
Wszyscy plotkują, że Jarosław Kaczyński "zwolni" Beatę Szydło i sam zostanie premierem, a ona i tak ciągle pozostaje mu wierna. W rozmowie z radiem RMF FM premier "wyjawiła", jakim szefem jest Jarosław Kaczyńskim. I tu spoiler: oczywiście wspaniałym, ale między wierszami widać coś zupełnie innego.
REKLAMA
To była typowa wypowiedź pełna eufemizmów. Szefowa rządu zrobiła wszystko, żeby to, o czym się plotkuje – że nikt się nie liczy z jej zdaniem, w tym oczywiście prezes PiS, który ma ją zastąpić – przekuć w zalety Jarosława Kaczyńskiego.
– Jest doskonałym szefem, wymagającym – zaczęła szefowa rządu. A potem było już tylko lepiej. – Jest szefem, który potrafi docenić, kiedy coś dobrego uda się zrobić. Potrafi oczywiście upomnieć i skarcić, ale przede wszystkim jest człowiekiem, który doskonale rozumie politykę i ma wizję polskiego państwa. To jest najważniejsze – stwierdziła Szydło. Czyli w zasadzie rządzi się i jest ostry, ale i tak ma rację, bo prezes ma zawsze rację.
A po chwili dodała: – Jest naszym liderem, dzięki któremu zwyciężyliśmy w wyborach.
Zupełnie jakby zapomniała, że to ona w trakcie kampanii wyborczej objeździła cały kraj i przekonywała Polaków do pomysłów Prawa i Sprawiedliwości, a prezes PiS był wręcz trochę wycofany.
Przypomnijmy, że dwa dni temu w Krynicy premier została też zapytana o swoje uzależnienie od prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Odpowiadając, zdobyła się na sporą dozę szczerości. – To naturalne, że ważne sprawy konsultuję z prezesem Kaczyńskim. To naturalne, że prezes musi mieć pełen obraz sytuacji. Rząd bowiem nie bierze się znikąd. Wspólnie z prezesem Kaczyńskim omawiamy zmiany personalne – powiedziała.
Źródło: RMF FM
