Reporterkę relacjonującą nadejście huraganu czekała niemiła niespodzianka
Reporterkę relacjonującą nadejście huraganu czekała niemiła niespodzianka Fot. MSNBC

Reporterka telewizji MSNBC prowadziła relację na żywo z plaży w Miami Beach. Jej uwagę rozproszyło to, co działo się za jej plecami. Okazało się, że ktoś uznał, iż jeden z najgroźniejszych huraganów w ostatnich latach to idealna okazja, by... uprawiać kitesurfing.

REKLAMA
Mariana Atencio z MSNBC miała opowiadać o tym, jak pogarszają się warunki pogodowe na Florydzie i o tym, że nadchodzi sztorm. – Zanim zaczniesz. Czy tam za tobą ktoś właśnie uprawia kitesurfing? – zapytała ją ze studia koleżanka z redakcji. I rzeczywiście, w tle można było zobaczyć zmagającego się z wiatrem i falami mężczyznę.
– To jest to, co właśnie chciałam państwu pokazać. Huragan przesuwa się na zachód i nagle widzimy ludzi w Miami Beach, które objęte jest obowiązkiem ewakuacji, uprawiających spot na wodzie - wyjaśniła reporterka.
Dodała, że burmistrz Miami mówił o "atomowym huraganie", tymczasem wiele osób bawi się na plaży. Rzeczywiście, nawet w relacji wyglądało to dość kuriozalnie. Zobaczcie sami.