Pani premier korzysta czasami ze wsparcia, w tym zakresie też - powiedział Rafał Bochenek o lekcjach angielskiego, jakie pobiega Beata Szydło.
Pani premier korzysta czasami ze wsparcia, w tym zakresie też - powiedział Rafał Bochenek o lekcjach angielskiego, jakie pobiega Beata Szydło. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

– Pani Premier nieźle sobie radzi jeśli chodzi o język angielski i w bezpośrednich relacjach z politykami, którzy do nas przyjeżdżają wielokrotnie w tym języku się porozumiewa – tak na pytanie dziennikarki odpowiedział Rafał Bochenek. Rzecznik rządu odniósł się także m.in. do sondażu, w którym aż 61 proc. Polaków chce zmiany premiera.

REKLAMA
Rzecznik rządu był gościem Agnieszki Burzyńskiej w internetowym programie "Fakt Opinie". Dziennikarka zapytała Rafała Bochenka m.in. o prezydenckie projekty ustaw w sprawie sądów. Przyznał on, że w tej chwili są one analizowane. – Niewątpliwie doceniamy te aspekty, które są prospołeczne, związane chociażby z zaangażowaniem ławników w proces sądowy – dodał Bochenek. Podkreślił, że wątpliwości wzbudza kwestia większości kwalifikowanej. Odniósł się również do słów Zofii Romaszewskiej, która krytycznie i jednoznacznie wypowiedziała się na temat ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. – Uważam, że jest to minister, który bardzo intensywnie pracuje w resorcie, mnóstwo projektów udało się przygotować na przestrzeni ostatnich dwóch lat – dodał rzecznik rządu.
Burzyńska zapytała go także o szefową polskiego rządu. A konkretnie przytoczyła sondaż (dla Se.pl i Nowej TV), z którego wynika, że Polacy chcą zmiany premiera. – Polacy również darzą największym zaufaniem panią premier Beatę Szyło, za co bardzo dziękujemy. To wynik również ciężkiej pracy pani premier i efekt tego, jak skutecznie i z wielką determinacją wdraża reformy, na jakie Polacy czekali – odbił piłeczkę. I jako przykład podał m.in. program Rodzina 500+, podniesienie minimalnych emerytur.
Dziennikarka odsłoniła się także do kuluarowych rozmów, jakie toczą się w Sejmie. M.in., że Beata Szydło już pogodziła się ze swoim losem, iż wkrótce może odejść, że skupia się na przygotowaniu do roli komisarza albo europosła. – Cóż, dziś są takie rewelacje, jutro będą inne. Nie komentuję tych spekulacji medialnych – zaznaczył. Następnie odpowiedział na pytanie o to, czy premier uczy się angielskiego. – Pani Premier nieźle sobie radzi jeśli chodzi o język angielski i w bezpośrednich relacjach z politykami, którzy do nas przyjeżdżają wielokrotnie w tym języku się porozumiewa. Ale czy ma lekcje angielskiego w KPRM? – dociekała dziennikarka. – Pani Premier korzysta czasami ze wsparcia, oczywiście w tym zakresie również. Każdy z nas. Ja tez uczę się języka francuskiego – wyjaśnił. Następnie padło pytanie o to, kto i ile płaci za lekcje szefowej rządu? – Tego nie wiem – uciął Bochenek.
źródło: Fakt24.pl