Samolot w takim stanie doleciał do Kanady.
Samolot w takim stanie doleciał do Kanady. Fot. @RickEngebretsen / Twitter

W trakcie lotu pasażerowie usłyszeli huk. Służby lotnicze zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Na pokładzie Airbusa A380 leciało aż pół tysiąca ludzi. Trudno uwierzyć widząc zdjęcia, że temu kolosowi udało się wylądować awaryjnie z tak uszkodzonym silnikiem.

REKLAMA
Francuski samolot Airbus A380 leciał z Paryża do Los Angeles. Lot przebiegał bez zakłóceń, gdy w połowie drogi nad Atlantykiem pasażerowie usłyszeli huk. Awarii uległ jeden z silników maszyny. Piloci poinformowali służby o uszkodzeniach, po czym natychmiast zmienili kierunek lotu i awaryjnie wylądowali w Kanadzie.
Ewakuacja przebiegała bez trudności, nikomu nic się nie stało. Wrażenie robią jednak przede wszystkim zdjęcia wykonane przez pasażerów. Widać na nich, że osłony silnika zostały zerwane.
Trudno się zdecydować – czy podziwiać, że tak ogromny samolot mimo uszkodzeń bezpiecznie wylądował, czy też może krytykować z powodu awarii. Moment lądowania w Goose Bay zarejestrowali miłośnicy lotnictwa.
Airbusy A380 są najpotężniejszymi samolotami pasażerskimi na świecie. Francuskie linie posiadają 10 takich maszyn.