
Każdy kto urządzał kiedyś mieszkanie lub chociaż zmieniał wystrój sypialni doświadczył prawdopodobnie dwóch, niezbyt przyjemnych rzeczy. Z jednej strony wyostrzająca się uważność na detale, sprawiająca, że widzimy nagle przekrój poprzeczny nóżek każdego oglądanego mebla. Z drugiej nieoczekiwanie zaczynamy myśleć stronami z katalogów i magazynów wnętrzarskich. Podpowiadamy gdzie warto zaglądać, żeby nie zejść na manowce i nie urządzić mieszkania, które za dwa lata będzie straszyć nie bardziej niż sosnowo-żółta boazeria.
REKLAMA
Contemporary life
Czyli blog Melii Malmquist, mieszkającej w Londynie Szwedki, która zajmuje się marketingiem dużych firm wnętrzarskich. Jeśli nie macie serca czytać o designie i projektowaniu, po prostu śledźcie jej Instagram, gdzie trafiają najpiękniejsze zdjęcia z bloga. Dużo tu minimalizmu o ludzkiej twarzy, roślin, a także fascynacji niebanalnymi połączeniami wzorów, faktur i kolorów. Skandynawsko i daleko od ikeowskiego sznytu.
Czyli blog Melii Malmquist, mieszkającej w Londynie Szwedki, która zajmuje się marketingiem dużych firm wnętrzarskich. Jeśli nie macie serca czytać o designie i projektowaniu, po prostu śledźcie jej Instagram, gdzie trafiają najpiękniejsze zdjęcia z bloga. Dużo tu minimalizmu o ludzkiej twarzy, roślin, a także fascynacji niebanalnymi połączeniami wzorów, faktur i kolorów. Skandynawsko i daleko od ikeowskiego sznytu.
Sara Gilbane
Jeśli zastanawiałyście się kiedyś czy są na świecie kobiety, które naprawdę żyją jak bohaterki serialu „Seksu w Wielkim Mieście” skrzyżowane z bohaterkami „Plotkary”, to Sara Gilbane, dekoratorka wnętrz z Nowego Jorku jest jedną z nich. Jej znakiem rozpoznawczym jest zamiłowanie do szlachetnych, nasyconych kolorów i oryginalnych tkanin. Miło pooglądać jej Instagram, nawet jeśli ostatnio został trochę zdominowany przez dwójkę dzieci i życie rodzinne Sary.
Jeśli zastanawiałyście się kiedyś czy są na świecie kobiety, które naprawdę żyją jak bohaterki serialu „Seksu w Wielkim Mieście” skrzyżowane z bohaterkami „Plotkary”, to Sara Gilbane, dekoratorka wnętrz z Nowego Jorku jest jedną z nich. Jej znakiem rozpoznawczym jest zamiłowanie do szlachetnych, nasyconych kolorów i oryginalnych tkanin. Miło pooglądać jej Instagram, nawet jeśli ostatnio został trochę zdominowany przez dwójkę dzieci i życie rodzinne Sary.
Hernandez & Greene
Dwoje projektantów wnętrz i mój osobisty faworyt tego zestawienia, jeśli chodzi o inspirujące profile wnętrzarskie. W projektach tego damsko-męskiego kolektywu nie ma miejsca na banał, jeśli w „Elle Decoration” wciąż rządzą świece i białe deski, możecie być pewni, że w ich projektach nie ma na nie miejsca. Wysmakowane, ale proste. Niestety, to raczej dla ludzi o zasobnych portfelach. W bonusie od czasu do czasu pojawiają się stylówki Josha.
Dwoje projektantów wnętrz i mój osobisty faworyt tego zestawienia, jeśli chodzi o inspirujące profile wnętrzarskie. W projektach tego damsko-męskiego kolektywu nie ma miejsca na banał, jeśli w „Elle Decoration” wciąż rządzą świece i białe deski, możecie być pewni, że w ich projektach nie ma na nie miejsca. Wysmakowane, ale proste. Niestety, to raczej dla ludzi o zasobnych portfelach. W bonusie od czasu do czasu pojawiają się stylówki Josha.
Green & Mustard
Sally i Anna, które zanim odkryły wspólną miłość do designu, projektowania wnętrz i zaczęły prowadzić razem bloga zostały połączone więzami rodzinnymi. Anna jest bowiem synową Sally. Dziewczyny kochają meble i wzory z lat 50. i 60., co nie trudno zauważyć odwiedzając ich profil na Instagramie. Design mocno kobiecy, pełen oryginalnych bibelotów.
Sally i Anna, które zanim odkryły wspólną miłość do designu, projektowania wnętrz i zaczęły prowadzić razem bloga zostały połączone więzami rodzinnymi. Anna jest bowiem synową Sally. Dziewczyny kochają meble i wzory z lat 50. i 60., co nie trudno zauważyć odwiedzając ich profil na Instagramie. Design mocno kobiecy, pełen oryginalnych bibelotów.
Ryan Korban
Pracujący w Nowym Jorku architekt wnętrz kocha świeże kwiaty, brytyjską rodzinę królewską i nienachalny luksus. Jego projekty pełne szlachetnych materiałów przywodzą na myśl ciuchy z pokazu haute couture. Dla miłośników stylu glamour. Zerknijcie sami.
Pracujący w Nowym Jorku architekt wnętrz kocha świeże kwiaty, brytyjską rodzinę królewską i nienachalny luksus. Jego projekty pełne szlachetnych materiałów przywodzą na myśl ciuchy z pokazu haute couture. Dla miłośników stylu glamour. Zerknijcie sami.
