
Październik jest miesiącem, który powinien zadowolić fanów gwiezdnych spektakli. Ale to właśnie dzisiejszej nocy mamy jedyną w roku możliwość zaobserwowania maksimum występowania Orionidów na niebie, czyli roju meteorów, których można zobaczyć nawet około 25-35 na godzinę.
Orionidy to grupa drobnych ciał, które obiegają Słońce po odpowiedniej orbicie. Rój Orionidów ma związek z pozostałościami po komecie Halleya. Według astronoma Toma Kerssa Orionidy są znane z "szybkości oraz blasku". Ziemia przechodzi przez ich pas tylko raz w roku – wyjaśnia w rozmowie z RMF FM dr Leszek Błaszkiewicz, astronom z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Dla zjawiska charakterystyczne jest to, że rój meteorów wydaje się wylatywać z jednego miejsca.
Oczywiście najlepiej rój meteorów jest oglądać poza miastem, gdyż wtedy niebo jest najlepiej widoczne. Niestety, w dużym mieście odbijające się światła metropolii oraz ogrom wysokich budynków sprawiają, że spektakl nie jest aż tak efektowny.
W ciągu jednej godziny będzie można zobaczyć około 25-35 orionidów. Prędkość meteorytu to około 66 kilometrów na sekundę. Najlepiej skierować wzrok w stronę wschodniego horyzontu, radzą eksperci.
źródło: RMF FM
