Napastnik został zatrzymany w siedzibie redakcji.
Napastnik został zatrzymany w siedzibie redakcji. Fot. Twitter / RTVi

Rosyjska dziennikarka Tatiana Felgenhauer została ugodzona w szyję w siedzibie Echa Moskwy, niezależnego rosyjskiego radia. Kobieta trafiła do szpitala. Napastnika udało się zatrzymać.

REKLAMA
Mężczyzna wtargnął do siedziby radia w poniedziałek rano. W redakcji zaatakował Tatianę Felgenhauer, a według jednego ze świadków dokładnie wiedział, kogo szuka i kogo chce zaatakować. Kobieta jednak przeżyła, więc może mówić o dużym szczęściu – choć trzeba dodać, że informacje o jej stanie zdrowia są rozbieżne. Jedne rosyjskie media podają, że jest w stanie krytycznym, inne – że nie stało się jej nic poważnego.
Tuż po ataku nożownik został zatrzymany przez ochroniarzy. Ci nie interweniowali wcześniej, ponieważ po wejściu do budynku napastnik rozpylił im w twarz gaz. Został przekazany w ręce policji.
Na razie nie są oficjalnie znane jego motywy. Jednak według państwowej agencji RIA Novosti atak mógł być motywowany "konfliktem osobistym", którego nie wyjaśniono, a z kolei według agencji Interfax napastnik znał ofiarę, ale nie chodziło o jej dziennikarstwo.
Źródło: The Moscow Times