
Wiadomość o tym, że w nowym "Pitbullu" zobaczymy Dorotę Rabczewską, zaskoczyła fanów serii. Jak się okazuje, fani będą jeszcze bardziej zaskoczeni, kiedy obejrzą sam film. Doda wystąpi bowiem w bardzo nietypowej scenie razem z Marcinem Dorocińskim.
REKLAMA
Doda w rozmowie z portalem Plotek.pl została zapytana o "hardkowowe sceny", w których zagra z Dorocińskim. – Mamy bardzo hardkorowe. Dzisiaj mieliśmy taką hardkorową... pływaliśmy w morzu krwi – powiedziała Doda. Pytana o to, jak się czuje w taki scenach, odparła: – W pewnym momencie człowiek wyłącza myślenie i skupia się na tej roli.
Z jej kolejnych wypowiedzi wynika jednak, że na ekranie zobaczymy "coś więcej". – Ja nie mogę się zastanawiać i analizować tego na zasadzie: "O Boże! Wstydzę się. Patrzy na mnie dziesięć osób za kamerą i reżyser i to, i tamto" – wyjaśniła. O samym nowym "Pitbullu" wiemy coraz więcej. Jak pisaliśmy w naTemat, jest coraz więcej zdjęć z planu,
źródło: Plotek