
"Przepraszamy wszystkich naszych użytkowników za niedogodności i nieporozumienia powstałe w wyniku chwilowego przejęcia kontroli nad naszym profilem przez osoby niepowołane" – kaja się na Facebooku firma Media Markt zajmująca się sprzedażą urządzeń RTV i AGD. Ale internauci mają trochę inne zdanie w tej sprawie.
REKLAMA
"Ej, weźcie tego gościa przywróćcie bo był świetny. Zatrudnijcie go na etat i sprzedaż wzrośnie 300%" – odpowiada jeden z komentujących, Miłosz. "Jak już ustalicie kto, to to go zatrudnijcie bo przynajmniej coś się działo ciekawego i ludzie czekali na nowe Wasze wpisy " – zachęca Bartek. "Zabawnie było. Nikomu krzywda się nie stała przecież" – komentuje Aleksandra oświadczenie firmy.
"A ja wciąż myślę, że to zwykła akcja marketingowa pozorowana. Ciekawe czy naprawdę ktoś im na konto wszedł" – zastanawia się Olaf. Nie jest jedynym internautą, który podejrzewa, że wpadka Media Marktu w rzeczywistości jest "wpadką". Oto rzekomo nieautoryzowane komunikaty zamieszczane na profilu firmowym.
Prawdziwe przejęcie strony czy akcja marketingowa? To wiedzą tylko w Media Markt. Tymczasem na Facebooku powstała już strona domagająca się... przywrócenia "nieautoryzowanego" admina.
