Jarosław Gowin twierdzi, że nikt z nim nie konsultował rekonstrukcji rządu.
Jarosław Gowin twierdzi, że nikt z nim nie konsultował rekonstrukcji rządu. Jakub Włodek/Agencja Gazeta

Od kilku dni media w Polsce żyją plotkami na temat rekonstrukcji rządu. Kto odejdzie, kto zostanie, czy Kaczyński zastąpi Szydło – te i podobne pytania nie schodzą z czołówek. Tymczasem Jarosław Gowin oświadcza, że... nic nie wie na temat jakichkolwiek zmian. – Mogę powiedzieć z ręką na sercu, że rozmów w sprawie rekonstrukcji rządu na szczeblu koalicyjnym nie było – oznajmił w czwartek.

REKLAMA
– Żadne definitywne decyzje nie zapadły – przekonywał dziś w w Bydgoszczy wicepremier Jarosław Gowin. Miała to być odpowiedź na pytania dotyczące planowanej rekonstrukcji rządu. Jednocześnie minister zapewniał, że choć premier ma oczywiście prawo wymienić jednego czy dwóch ministrów, to każda głębsza zmiana w gabinecie powinna zostać skonsultowana w gronie koalicjantów. Tymczasem jak do tej pory nic takiego nie miało miejsca.
Czy to świadczy o tym, że nie należy się spodziewać dymisji kilku ministrów lub wymiany Szydło na Jarosława Kaczyńskiego na fotelu premiera? Niekoniecznie. Jarosław Gowin nie ma ostatnio w rządzie najlepszych notowań i fakt, że nie został zaproszony do negocjacji niczego nie przesądza. Zwłaszcza, że doświadczenia ostatnich miesięcy dowodzą, że i tak tańczy tak, jak mu prezes Kaczyński karze, co dobitnie udowodnił podczas głosowania nad ustawą o sądach powszechnych, kiedy to był trochę przeciwko, ale zagłosował za.
źródło: RMF FM