Jeśli po raz kolejny zapomnieliście wziąć ze sobą torby na zakupy, w Sklepie Słonecznym otrzymacie ją za darmo, pod warunkiem, że zwrócicie ją przy okazji kolejnych zakupów.
Jeśli po raz kolejny zapomnieliście wziąć ze sobą torby na zakupy, w Sklepie Słonecznym otrzymacie ją za darmo, pod warunkiem, że zwrócicie ją przy okazji kolejnych zakupów. Fot. Form Food Nierafinowane Oleje Tłoczone na Zimno / Facebook

Ilość jednorazowych reklamówek, które gromadzimy w kuchennych szafkach jest wprost proporcjonalna do mnożących się pod własnym adresem pretensji wypowiadanych w myślach przy sklepowej kasie, gdy po raz kolejny wychodzimy z toną nieporęcznych jednorazówek. Dlatego wirusowa akcja jednego z mokotowskich warzywniaków jest wartościowa z co najmniej kilku powodów. Czy podbije sklepy w całej Polsce?

REKLAMA
Jeśli po raz kolejny zapomnieliście wziąć ze sobą torby na zakupy, w Sklepie Słonecznym otrzymacie ją za darmo, pod warunkiem, że zwrócicie ją przy okazji kolejnych zakupów. Jak podaje metrowarszawa.gazeta.pl, wszystko zaczęło się miesiąc temu, kiedy jedna z klientek sklepu wyszła z inicjatywą i przyniosła za darmo właścicielkom warzywniaka wiele toreb. Poprosiła, żeby były dostępne dla innych klientów i żeby je im udostępniać. Właścicielki natychmiast ‘kupiły’ pomysł i wprowadziły go w życie.
Po kilku dniach akcja nabrała tempa. Klienci sami zaczęli prosić o torby, nazywając je ‘torbami bumeranga’. Przynoszą też kolejne, które znajdują u siebie w domu. Każdy kto przyjdzie do sklepu na zakupy i zapomni o własnej torbie, otrzyma ją od sprzedawczyni.
Ten mały lokalny torebkowy wirus jest cenny nie tylko dlatego, że buduje społeczną świadomość troski o środowisko naturalne. Przede wszystkim wzmacnia lokalną społeczność i sąsiedzkie więzi, pielęgnując poczucie przynależności.
Źródło: metrowarszawa.gazeta.pl