Takie pytanie raczej nie powinno paść 1 listopada.
Takie pytanie raczej nie powinno paść 1 listopada. Fot. Twitter / @ArkadiuszWaluk

W wyemitowanym w środę 1 listopada odcinku teleturnieju "Milionerzy" padło pytanie o Zbigniewa Wodeckiego. Zważywszy na datę i na śmierć artysty było ono jednak wyjątkowo niefortunne.

REKLAMA
Występujący w odcinku pan Arkadiusz dostał pytanie o Zbigniewa Wodeckiego. – Wykonawca przeboju o pszczółce Mai w innej piosence zaprasza do: Chałup, Rowów, Zgonu, Chłopów – odczytał Hubert Urbański.
Prawidłowa odpowiedź to A, ale chyba każdy zauważył, że odpowiedź C – jak na dzień Wszystkich Świętych – była wyjątkowo niefortunna. Tym bardziej, że Zbigniewa Wodeckiego nie ma z nami od kilku miesięcy, a sam program wyemitowano 1 listopada.
Z kolei dzień przed emisją tego odcinka na antenie zobaczyliśmy zabawną wpadkę. – Które zwierzę przywołujemy: basia, basia, basia? – zapytał Hubert Urbański panią Agatę. Uczestniczka miała do wyboru kaczkę, jeża, łabędzia oraz wiewiórkę. I jak się domyślacie, były kłopoty.