
Ja mówię desperacki ale bohaterski czyn – mówił wczoraj w "Kropce nad i" bp Tadeusz Pieronek o samopodpaleniu Piotra S. w ramach protestu przeciwko PiS. Od słów duchownego rzymskokatolickiego odciął się już episkopat, a teraz słowa biskupa ostro komentuje na Facebooku ks. Isakowicz-Zaleski.
REKLAMA
Zdaniem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego mężczyzna, czyn mężczyzny, który 19 października podpalił się przed Pałacem Kultury (zmarł w szpitalu 10 dni później w wyniku odniesionych obrażeń), to samobójstwo. Dlatego słowa bp. Pieronka o bohaterstwie Piotra S. uważa za pochwałę samobójstwa, która jest niezgodna z doktryną Watykanu.
Według ks. Isakowicza-Zaleskiego Piotr S. złamał przykazanie "Nie zabijaj", więc bp Pieronek chwaląc jego postępowanie jest "heretykiem" i "gorszycielem maluczkich". Tymczasem internauci mnożą wątpliwości teologiczne. "Czy Jezus dobrowolnie wydając się na mękę też złamał V przykazanie? – komentuje słowa księdza jeden z nich.
" Łatwo jest odciąć się od tego i nie brać na siebie odpowiedzialności i tej krwi na rękach, kiedy się powie, no człowiek chory, niepoczytalny, a więc nieodpowiedzialny, ale tak nie jest - on wiedział, co robi. Był bardzo świadomy tego, co czynił. Ja mówię: desperacki, ale bohaterski czyn" – powiedział wczoraj w TVN24 bp Tadeusz Pieronek.
