Program "Jeden z dziesięciu". Uczestnik odpowiada na pytanie Tadeusza Sznuka o anchois.
Program "Jeden z dziesięciu". Uczestnik odpowiada na pytanie Tadeusza Sznuka o anchois. Screen/TVP

Występ w telewizji może sparaliżować każdego, kto nie jest obyty z kamerą i wielomilionową publicznością. Do tego stopnia, że może popełnić błąd, który nie wynika z niewiedzy, a ze stresu spowodowanego wystąpieniem publicznym.

REKLAMA
Nie sposób bowiem zinterpretować inaczej odpowiedzi na pytanie, jakie zadał w teleturnieju "Jeden z dziesięciu" legendarny prowadzący Tadeusz Sznuk. – Dania i napoje. Anchois to francuskie określenie produktów z ryb, ślimaków czy żabich udek? – zapytał Sznuk.
– Z rybich udek – odpowiedział bez wahania uczestnik, którym był pan Sławek i oczywiście z miejsca stał się bohaterem internetu, film z jego odpowiedzią udostępniają bowiem internauci w serwisie YouTube. Stres był, jak widać, na tyle duży, że uczestnik nie był w stanie zapamiętać zadanych pytań. Na szczęście nie załamało to pana Sławka, który skomentował już swoją wpadkę. – Mam swoje 5 minut w internecie – napisał pod filmem zamieszczonym na YouTube. Prawidłowa odpowiedź to oczywiście produkty z ryb.
"Jeden z dziesięciu" to nie teleturniej, jakich wiele, tylko telewizyjna rozrywka na wysokim poziomie. Od ponad 20 lat ma swoją renomę, uczestnicy na ogół specjalizują się w konkretnych dziedzinach i mają w nich wiedzę o wiele wyższą niż przeciętny człowiek. Wielu telewidzów ogląda program prowadzony przez Sznuka, by dowiedzieć się wielu ciekawostek, o jakich nie ma pojęcia.