Detektywi opublikowali kolejny film, który ma udowadniać tezę o porwaniu Iwony Wieczorek przez pracowników firmy sprzątającej.
Detektywi opublikowali kolejny film, który ma udowadniać tezę o porwaniu Iwony Wieczorek przez pracowników firmy sprzątającej. Fot. screen z youtube.com/Lampart

Agencja detektywistyczna Lampart przedstawiła kolejne nagranie z monitoringu z dnia, w którym porwano Iwonę Wieczorek. Według jej pracowników, za zniknięciem mieszkanki Trójmiasta stoją pracownicy jednej z firm sprzątających. "Na prośbę internautów przedstawiamy początkowe etapy filtrowania kadru z ujawnionego przez nas monitoringu" – piszą autorzy nagrania.

REKLAMA
To kolejna odsłona niewyjaśnionego od 7 lat porwania młodej kobiety w Gdańsku. Przypomnijmy, że kilka dni temu agencja detektywistyczna opublikowała nagrania z miejskiego monitoringu. Według niej w sprawę mogą być zamieszani pracownicy firmy sprzątającej. Auto pracowników mogło znaleźć się w okolicy miejsca, gdzie ostatnio widziano Wieczorek. Detektywi snują również hipotezę, że wśród worków na śmieci można zobaczyć ciało kobiety, ma to być widać na filmie. Biuro Lampart Group przekazało zgromadzone materiały Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku, która jednak nastawiona jest dosyć krytycznie do tego materiału.
Teraz detektywi na prośbę internautów publikują kolejne nagranie, w którym krok po kroku wyjaśniają i pokazują początkowe etapy filtrowania kadru z ujawnionego przez nich monitoringu.
"Był to pierwszy i być może najbardziej czytelny etap z procesu symulacji i badań, które trwały łącznie kilkanaście dni, a z których pokazaliśmy jedynie najważniejsze elementy, w sposób skondensowany w ostatnim opublikowanym materiale. Badania te miały na celu udowodnienie, iż istnieje wyraźne podobieństwo, które jedynie przy dołączeniu do tego istoty pozostałych ustaleń, dnia, godziny, okoliczności i miejsca, pozwala założyć, że jest to Iwona Wieczorek. Dodatkowo, udowadniamy (w sposób najprostszy i możliwy do powtórzenia przez każdego w domowych warunkach) prawidłowość skali wielkości głowy kobiety" – piszą pracownicy biura detektywistycznego Lampart. W dalszej części nagrania śledczy tłumaczą punkt po punkcie, w jaki sposób dokonali weryfikacji prawidłowości skali głowy kobiety:

1. Aby udowodnić, (w sposób najprostszy i możliwy do powtórzenia przez każdego w domowych warunkach) prawidłowość skali wielkości głowy kobiety, należy przyjąć dowolny punkt relatywny leżący w tej samej osi względem kamery. Wybraliśmy więc szerokość wewnętrzną kabiny.

2. Wiedząc, że ma ona 2 metry szerokości rzeczywistej, jej rozmiar w kadrze wynosi równo 7 cm.

3. Dzieląc przez siebie te wartości, uzyskujemy skalę pomniejszenia, tj. 200cm / 7cm = 28,57x

4. Wiedząc, że przeciętna długość głowy, licząc od brody do czubka, wynosi ~20cm, dzieląc tę długość rzeczywistą przez skalę pomniejszenia, uzyskamy rozmiar głowy kobiety w kadrze, tj. 20cm / 28,57 = 0,7cm

5. Zgodnie z wyliczeniem, prawidłowy rozmiar głowy kobiety w skali powinien mieć 7mm w tym kadrze.

6. Matematyka jednoznacznie więc udowadnia, że skala rozmiaru głowy kobiety w tym kadrze jest prawidłowa.