Beata Szydło przyznała specjalną rentę Tomaszowi Gollobowi.
Beata Szydło przyznała specjalną rentę Tomaszowi Gollobowi. Fot. Łukasz Antczak / Agencja Gazeta

4 tys. zł – tyle co miesiąc będzie otrzymywał były mistrz świata w żużlu Tomasz Gollob na mocy decyzji Beaty Szydło. Ustępująca premier postanowiła przyznać zawodnikowi, który od czasu wypadku pozostaje sparaliżowany od pasa w dół, specjalną rentę. O to świadczenie dla żużlowca zabiegał Zbigniew Boniek.

REKLAMA
O tym, że starania te przyniosły skutek, prezes PZPN poinformował na Twitterze. Podziękował przy tym ministrowi sportu.
Zbigniew Boniek nie ujawnił jednak, komu premier Szydło przyznała specjalną rentę. Dziś dziennik "Fakt" podał, że chodzi o byłego mistrza świata w żużlu.
W kwietniu Tomasz Gollob uległ bardzo poważnemu wypadkowi podczas treningu przed mistrzostwami Strefy Polski Północnej w Motocrossie w Chełmnie. Doznał poważnego urazu głowy i kręgosłupa. Zdarzenie to bardzo poruszyło tysiące kibiców żużla, którzy wręcz dyżurowali przed szpitalem w Bydgoszczy, w którym przebywał. Wyszedł z niego po 7 miesiącach, ale to nie oznacza, że leczenie się zakończyło. Teraz cały czas musi być pod opieką lekarzy i rehabilitantów. Jak pisze "Fakt", największym wyzwaniem są bardzo dolegliwe ruchy spastyczne. Sprawiają one ból, który praktycznie uniemożliwia zawodnikowi swobodne poruszanie się nawet przy pomocy wózka inwalidzkiego. Były mistrz świata większość czasu spędza więc w łóżku.
Władysław Gollob
właściciel ŻKS Polonia Bydgoszcz, ojciec Tomasza Golloba

Cieszę się, że w pomoc dla Tomka zaangażowały się też organa państwa. Renta przyda nam się na sfinansowanie bardzo drogiej rehabilitacji. Taki gest to wyraz uznania dla jego zasług dla żużla i Polski. Każdy medalista olimpijski dostaje od swojego kraju emeryturę. Tomek był mistrzem świata i to absolutnie normalne, że należy mu się wsparcie w trudnej chwili. Przez wiele lat poświęcaliśmy się dla reprezentowania naszego kraju, a teraz jedyne czego oczekujemy, to zrozumienie i symboliczna pomoc. 

"Fakt"
Pod wpisem Zbigniewa Bońka o rencie specjalnej dla sportowca zaroiło się od komentarzy, że ta renta to żadna zasługa byłej premier.
źródło: fakt.pl