
Jeszcze miesiąc temu rząd PiS miał dokładnie tyle samo zwolenników i przeciwników – 44 proc. Polaków. Teraz jednak liczby delikatnie drgnęły – przeciwników władzy jest nieco więcej niż zwolenników.
REKLAMA
Badanie przeprowadzone w dniach 1-6 grudnia, przed wymianą Beaty Szydło na Mateusza Morawieckiego na stanowisku szefa rządu PiS, objęło reprezentatywną próbę 1059 mieszkańców Polski powyżej 15 roku życia. Okazuje się, że sondaż popularności rządu PiS delikatnie drgnął – teraz udział przeciwników władzy wynosi 44 proc., a zwolenników 43 proc. Reszta ankietowanych nie ma sprecyzowanego poglądu w tej sprawie.
Jednak różnica 1 punktu proc. o niczym jeszcze nie świadczy. Standardowy błąd statystyczny wynosi 3 proc., więc przy tego typu różnicy nie można mówić ani o spadku popularności, ani tym bardziej o żadnej tendencji. Na pytanie czy coś się zmienia odpowiedzą następne badania.
źródło: dziennik.pl
