"Jak to poprawnie wymawiać?". Oto premier Palaszczuk, której nazwisko wzbudza w Australii niemałą ciekawość

Annastacia Palaszczuk, szefowa rządu Queensland w Australii, ma polskie korzenie.
Annastacia Palaszczuk, szefowa rządu Queensland w Australii, ma polskie korzenie. Fot. Screen/Facebook/Annastacia Palaszczuk MP
Niedawno wygrała wybory i właśnie zaczęła drugą kadencję. Co prawda nie na szczeblu narodowym, ale lokalnym, ale i tak uznawana jest jest za jedną z kobiet, które w australijskiej polityce robią spektakularną karierę. Z naszego punktu widzenia tym bardziej ciekawa to postać, gdyż rodzina Annastacii Palaszczuk – jak łatwo się domyślić po nazwisku – pochodzi z Polski. I właśnie to nazwisko wzbudza w tej historii ogromne zainteresowanie...


Annastacia Palaszczuk jest premierem australijskiego stanu Queensland słynnego z Wielkiej Rafy Koralowej. Córką znanego polityka z tego stanu, wieloletniego deputowanego, już na emeryturze, Henry'ego Palaszczuka, emigranta z Polski. Prawdziwy polityczny klan? Tak to trochę wygląda. Z polskimi korzeniami i przedziwnym nazwiskiem, które dla Australijczyków może jawić się niczym "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie"...

"Pierwsza kobieta w Australii..."
Od kilku tygodni na Twitterze trwa dyskusja o tym, jak wymawiać to nazwisko. Palas-sa-juk, palaszckckuk, Pal-ash-chook, Palashay....– różne wersje znajdziemy w sieci, szczerze zainteresowanych internautów.

"Wymówcie szybko 10 razy 'Palaszczuk' i zapamietajcie, by użyć w Scrabble. Zwycięstwo murowane", "Muszę zadzwonić do jej biura, by dowiedzieć się, jak naprawdę wymawiać jej nazwisko", "Palaszczuk to polskie nazwisko, a oni nie wymawiają "szczuk" jako "shay" – piszą internauci.
Niektórzy nie mogą pojąć, dlaczego polskobrzmiące nazwisko przeinaczają nawet australijskie media. "Dobry wieczór. Anastazja Palaszaj [piszemy fonetycznie-red.] przechodzi do historii jako pierwsza kobieta w Australii, która dwa razy wygrywa wybory" - ogłosiła na początku grudnia jedna ze stacji telewizyjnych, a nie jest jedyna. "Palaszaj" to wersja dominująca. I, jak się okazuje, nawet sama premier nie wymawia swojego nazwiska poprawnie...Niektórzy mocno jej to wytykają.
"Dlaczego wymawiać je z francuska?"
Annastacia Palaszczuk, członkini Australijskiej Partii Pracy, została niedawno wybrana na drugą kadencję i od połowy grudnia znów oficjalnie rządzi stanem. Szefową rządu w Queensland jest od 2015 roku i wtedy również głowiono się nad jej nazwiskiem. "Nazwisko ma polskie pochodzenie, dlaczego wymawiać je z francuska?" - pojawiły się pytania. I odpowiedzi, że z Kościuszką w Australii jest podobnie.

Ale, żeby było ciekawiej, polonijny portal Bumerangmedia.com pisał wtedy, że nestor rodu Henry Palaszczuk to tak naprawdę Henryk Pałąszczuk. A tego nikt już chyba nie wymówiłby poprawnie.

To dziadkowie ze strony ojca byli Polakami. Wyjechali do Australii tuż po II wojnie światowej, gdy Henry był dzieckiem.

Kilka tygodni temu portal ABC zrobił o premier Queensland i jej polskiej rodzinie ciekawy reportaż, przy okazji popełniając błąd. Jest w nim mowa o zdjęciu dziadka w "obozie pracy w Polsce w czasie II wojny światowej".
"Dziadek był jak szkielet, niemal stracił wtedy życie. Często opowiadał o tym, jak w obozie brakowało jedzenia i jak Polacy się nim dzielili" – wspomina w artykule premier. Mówi, jak wiele dziadkowi zawdzięcza, zwłaszcza siłę charakteru, którą przekazał jej ojcu i jej. "Raz powiedział do mnie: "Musisz mieć pracę, musisz być w stanie utrzymać swoją rodzinę, mieć dach nad głową i mieć pewność, że masz co położyć na stół" – wspomina jego słowa.


W krakowskim stroju
Ojciec Henry uznawany jest za wybitnego stanowego polityka. "Kiedy mógł wspierał pożyteczne inicjatywy organizacji polonijnych w Queensland, m. in. Polski Klub w Brisbane" - tak pisał o nim portal Bumerangmedia. Henry jest aktywny w internecie. Zamieszcza również posty dotyczące Polski. Ostatnio nostalgiczny, dotyczący Bożego Narodzenia.
A jakiś czas temu, gdy Annastacia była za granicą, starszy już pan postanowił wrzucić do sieci kilka jej zdjęć z dzieciństwa, naiwnie myśląc, że tego nie zauważy...Na jednym z nich mała Annastacia jest w krakowskim stroju. Podpisał, że to polski strój narodowy, córka założyła go na szkolny bal.

Now that Annastacia has arrived at Mumbai for more business meetings, it's safe to post a photo of Annastacia wearing the national dress of Poland for a school multicultural ball.

Opublikowany przez Henry Palaszczuk na 16 marca 2017
W każdym razie należy pogratulować rodzinie. "Wygrana w 2015 roku to było jak wejście na Mount Everest. A teraz ponowne. To absolutny honor być ponownie zaprzysiężoną jako premier tego wspaniałego stanu" - napisała premier na TT. Wygląda na silną kobietę. I kto wie, jakie jeszcze stanowisko w polityce jej się zamarzy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
INNPoland 0 0Wielka awaria w popularnym banku. Niektórym klientom wyzerowało konta
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno