
Dziennikarze TVP Info od miesięcy ustanawiają nowe standardy pracy reporterów, ale takiego wywiadu w Sejmie jaki dziś przeprowadził Miłosz Kłeczek z TVP Info to chyba jeszcze nikt nie zrobił. Dziennikarz mówił i mówił, po czym podziękował swojemu „rozmówcy” i oddał głos do studia.
REKLAMA
Wydawać by się mogło, że praca dziennikarza w Sejmie to nic szczególnego. Trzeba znaleźć rozmówcę, zadać mu kilka mniej lub bardziej inteligentnych pytań i trzymając w ręku mikrofon z widocznym logo stacji dać się swojemu rozmówcy wypowiedzieć. O tym, że wywiad można przeprowadzić inaczej przekonał dziś widzów reporter TVP Info.
Zaczepił w Sejmie Jana Marię Jackowskiego, senatora PiS. Ten stał przed kamerą, ale słowem się nie wypowiedział, dając tylko swoją twarz do "wywiadu". Mówił za to reporter, perorował około minuty, po czym podziękował swojemu rozmówcy i oddał głos do studia. Internauci śmieją się, że to nowa jakość, nowy poziom dziennikarstwa. "Jest to o tyle wygodne, że już nie trzeba będzie kłopotać polityków, ścigać ich po korytarzach sejmowych, tylko wystarczy postawić pełnowymiarowe zdjęcie w tle i będzie ok” – śmieje się jedna z osób komentujących nagranie.
