Lokomotywa odczepiła się od pociągu i przez 15 kilometrów jechała bez maszynisty na pokładzie. Do zdarzenia doszło w okolicach Zielonej Góry.
Lokomotywa odczepiła się od pociągu i przez 15 kilometrów jechała bez maszynisty na pokładzie. Do zdarzenia doszło w okolicach Zielonej Góry. Fot. Władysław Czulak / Agencja Gazeta

Lokomotywa odczepiła się od wykolejonego pociągu w okolicach Zielonej Góry. A następnie nieoświetlona i bez maszynisty jechała w kierunku Nowej Soli. Po 15 kilometrach lokomotywę udało się zatrzymać.

REKLAMA
Jak informują lokalne media, pociąg jadący ze Szczecina do Katowic zderzył się z pracującą w pobliżu torowiska koparką. Do zdarzenia doszło wczoraj około 15:00 w okolicach Zielonej Góry, a dokładnie w Starym Kisielinie. 150 pasażerom i obsłudze nic się nie stało, doszło natomiast do wykolejenia lokomotywy. Gdy około 18:00 z powrotem lokomotywę ustawiono na torach, ta niespodziewanie ruszyła. Nieoświetlona i bez maszynisty pognała w kierunku Nowej Soli. – Funkcjonariusze w powiecie zielonogórskim, jak też nowosolskim zabezpieczali przejazdy kolejowe. Właściwie ruch został całkowicie wstrzymany – podkreślił na antenie TVN24 sierż. szt. Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Świadkowie relacjonowali, że policjanci zabezpieczali wszystkie przejazdy.
Ostatecznie około 18:30 udało się zatrzymać lokomotywę przed Nową Solą. Przedstawiciel PKP PLK poinformowali dziennikarzy, że okoliczności zdarzenia wyjaśni specjalna komisja.
źródło: TVN 24