
Zbliżające się święta sprawiają, że wszyscy składają sobie życzenia. Złożył je także szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który ostatnio często komentuje polityczną rzeczywistość. Wydawałoby się, że życzenia świąteczne powinny być wolne od sporów politycznych, jednak Tusk złożył je tak, że nie sposób czegokolwiek mu zarzucić.
REKLAMA
Donald Tusk napisał na Twitterze, że "życzy wszystkim ludziom dobrej woli ciepła w domu, miłości w rodzinie i nadziei w Ojczyźnie". Jak łatwo się domyślić, niektóre słowa musiały podziałać jak woda na młyn dla uczestników politycznego sporu. Choć trzeba Tuskowi przyznać, że gdyby ktoś nie śledził jego wcześniejszych wpisów, nie sposób byłoby mu cokolwiek zarzucić. No może poza "nadzieją w ojczyźnie", który to zwrot może sugerować, że w kraju nie dzieje się dobrze.
Komentatorzy rzeczywistości politycznej w naszym kraju zwracają uwagę, że Donaldowi Tuskowi mogło chodzić o wszczęcie procedury przez Komisję Europejską, która zdecydowała o uruchomieniu art. 7 traktatu unijnego, co może spotkać się w konsekwencji z sankcjami dla Polski.
Tweet Donalda Tuska rozsierdził jednak prawicowe środowiska. Portal braci Karnowskich wpolityce.pl opublikował artykuł mu poświęcony. Miał bardzo krytyczny ton. Dziennikarz napisał, że Tusk znowu miesza i wbija szpilę nawet składając życzenia.
"Widać, że przewodniczący Rady Europejskiej nie przegapi żadnej okazji, aby zaatakować polski rząd. Nawet składając życzenia bożonarodzeniowe, które co do zasady powinny mieć charakter jednoczący. Prawdopodobnie „ludzie dobrej woli” to w jego mniemaniu ci, którzy są przeciwnikami polskiego rządu" – pisze w polityce.pl.
