"Uzdrawianie" przez medytację i nakładanie rąk w służbie zdrowia? Uzdrowiciele spotkali się z wiceminister zdrowia

Z uzdrowicielami duchowymi spotkała się wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.
Z uzdrowicielami duchowymi spotkała się wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Fot. screen z psdu.pl
Polskie Stowarzyszenie Duchowych Uzdrowicieli poinformowało na swojej stronie, że przedstawiciele zarządu tej organizacji spotkali się z wiceminister zdrowia Józefą Szczurek-Żelazko. – Celem spotkania było zapoznanie Pani Minister z metodą duchowego uzdrawiania oraz omówienie możliwości wprowadzenia tej metody do publicznej służby zdrowia – to tylko fragment wpisu organizacji, który można przeczytać na stronie stowarzyszenia.

Jak możemy przeczytać w dalszej części wpisu, członkowie organizacji i ministerstwo zdrowia "mają pierwsze kroki za sobą" oraz wzajemnie "przełamują lody". – Okazuje się, że wiele osób w Ministerstwie i Rządzie nie wie na czym ta metoda polega i potrzeba więcej rozmów i prezentacji, aby oswoić Ministerstwo z dobrodziejstwami tej formy terapii. Mam nadzieję, ze będzie więcej spotkań i że w końcu pacjenci będą mogli skorzystać z uzdrowicieli w służbie zdrowia – pisze autor wpisu zamieszczonego na stronie stowarzyszenia.

Nie wiadomo jak brzmi oficjalne stanowisko Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie, ale "omówienie możliwości wprowadzenia duchowego uzdrowienia do publicznej służby zdrowia" jest naprawdę niepokojące. Na pierwszy rzut oka coś takiego może wydawać się absurdalne, ale mając w pamięci chęć pogodzenia skuteczności szczepionek z ruchem antyszczepionkowym zapowiadaną przez byłą premier Beatę Szydło, wszystkiego można się spodziewać. Kto wie, czy niedługo za publiczne pieniądze, przynajmniej niektóre choroby nie będą leczone przez "wdech, wydech i napięcie mięśni nóg".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...