Krystyna Pawłowicz wykryła skoordynowaną akcję niszczenia biur PiS-u.
Krystyna Pawłowicz wykryła skoordynowaną akcję niszczenia biur PiS-u. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Nieprawdopodobne, jak posłanka Krystyna Pawłowicz wyjaśniła atak chuliganów na swoje biuro. Jej zdaniem to nie pojedynczy przypadek, tylko skoordynowana, ogólnopolska akcja przeprowadzona w czasie świąt.

REKLAMA
Posłanka Praw i Sprawiedliwości jest niezwykle skuteczna. Już raz wykryła pucz totalnej opozycji. Teraz też czuwa.
– Osoby wychowane w nienawiści do Polski przez "walczącą" o pokój i sprawiedliwość polską opozycję – tak Krystyna Pawłowicz pisze na swoim profilu społecznościowym o wandalach, którzy farbą obrzucili budynek jej biura poselskiego w Sulejówku.
To kolejny przypadek zniszczenia siedziby PiS-u. Niedawno o dewastacji powiadomił poseł Łukasz Schreiber. Napastnik na drzwiach biura w Nakle n. Notecią napisał – "Konstytucja". Atak został przeprowadzony w okresie świątecznym co nie umknęło uwadze posłanki Pawłowicz. Podkreśliła, że jej biuro zostało zniszczone "najprawdopodobniej w czasie ostatniej, ogólnopolskiej, świątecznej „akcji” ataków na biura posłów PiS".