Żeby w Polsce było jak we Włoszech... Polityka można nazwać kłamcą, jeśli nie spełnia swoich obietnic wyborczych

Polityka można nazwać kłamcą, jeśli nie spełnia własnych obietnic wyborczych. Przynajmniej we Włoszech.
Polityka można nazwać kłamcą, jeśli nie spełnia własnych obietnic wyborczych. Przynajmniej we Włoszech. Fot. wikipedia.org/ Blackcat CC 2.0 BY
Polityka, który nie spełnił obietnic wyborczych, można nazwać “kłamcą, hipokrytą i nikczemnikiem”- orzekł włoski Sąd Najwyższy. Tak brzmi orzeczenie w sprawie burmistrza niewielkiego miasteczka koło Mesyny, który nie spełnił jednej obietnicy. A poszło o... pobieranie pensji.

Bruno Antonio Parisi, który kandydował na stanowisko burmistrza niewielkiego miasteczka Furci Siculo koło Mesyny, w kampanii wyborczej obiecywał, że jeśli zostanie burmistrzem będzie pełnić swoją funkcje bezpłatnie. Jednak tuż po wyborze, zaczął on jednak pobierać pensję, co rozwścieczyło lokalnych radnych z opozycji i mieszkańców. Ci pierwsi rozwiesili na ulicach miejscowości plakaty, w których zarzucili mu kłamstwo, obłudę i złamanie obietnic wyborczych.

Sprawa trafiła do sądu. Sąd pierwszej instancji skazał sześciu opozycyjnych polityków za zniesławienie Parisiego. Jednak ci się odwołali, a dwa lata później sąd apelacyjny uznał ich rację i uniewinnił. Były burmistrz zaskarżył ten wyrok, domagając się dodatkowo odszkodowania za zniesławienie. Włoski Sąd Najwyższy podtrzymał jednak wyrok sądu apelacyjnego potwierdzając, prawo do krytyki pod adresem polityka.
– W tym kontekście epitety "kłamca, hipokryta" należy łączyć z niewywiązaniem się z obietnic wyborczych – stwierdzili sędziowie Sądu Najwyższego. – Określenie "nikczemnik" z bezpodstawnymi krokami prawnymi, które podjął przeciwko przeciwnikom politycznym – dodali. Co prawda, na plakatach znajdowały się sformułowania o charakterze obraźliwym, jednak miały one ścisły związek ze sprzeciwem opozycji wobec postępowania burmistrza, które było przeciwnego do tego obiecanego.

Teraz chwila na rozmarzenie się: a jeśli u nas też można byłoby bezkarnie nazywać polityków niespełniających obietnic wyborczych kłamcami? Chociaż może lepiej nie.

źródło: repubblica.it
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...