Uwierzycie, że to była "emocjonalna dyskusja?". Oto inna wersja zamieszek na Jasnej Górze, jakby nic się nie stało

X Pielgrzymka kibiców na Jasną Górę zakończyła się zamieszkami.
X Pielgrzymka kibiców na Jasną Górę zakończyła się zamieszkami. Fot. Screen/facebook/Ewa Błaszczyk
Wszyscy widzieli zdjęcia. Do tak bulwersującej sytuacji na Jasnej Górze doszło po raz pierwszy. Kibice, którzy przybyli tu z pielgrzymką, zaatakowali osoby ze stowarzyszeń Obywatele RP i Demokratyczna RP. "Spalili nam transparenty, zwyzywali. Policji brak" – relacjonowali zaatakowani. W ich kierunku poleciały świece dymne. Jak się okazuje, mało kto się tym przejął, również katolickie medium.

"Kibice zaczęli odpalać race. Krzyczeli chóralnie "prowokacja". Jeden z kibiców podpalił odpaloną racą transparent trzymany przez Obywateli RP i Demokratyczną RP. Drugi baner wyrwano siłą jednej z kobiet. Kibole bluzgali i śpiewali o komunistach, którzy będą wisieć zamiast liści" – opisywaliśmy w naTemat całe zdarzenie.

Wielka Polska Kibolsko-Oenerowska. Pielgrzymi, gdyby ktoś pytał. Zaatakowana, szarpana pikieta DRP pod Jasną Górą. Spalili nam transparenty, zwyzywali. Policji brak.

Opublikowany przez Ewka Blaszczyk na 13 stycznia 2018
Częstochowska Wyborcza opisywała, że dwoje członków stowarzyszenia Demokratyczna RP zgłosiło sprawę na I Komisariat Policji w Częstochowie, a rzeczniczka komendy potwierdziła, że "przyjęte zostało zgłoszenie naruszenia nietykalności cielesnej, gróźb karalnych i zniszczenia mienia o wartości 1 tys. zł".

Tymczasem z relacji katolickiego portalu Gosc.pl wrocławski – przy tym, co się stało – wyłania się niemal sielska atmosfera. Dowiadujemy, że manifestujący to była głównie grupa starszych osób, która zarzucała kibicom propagowanie faszystowskich poglądów.

"Skończyło się na emocjonalnej dyskusji z dwóch stron, zniszczeniu transparentów przez kibiców i wyproszeniu niespodziewanych demonstrantów z terenów jasnogórskich". Jak można wnioskować, pełna kultura. I na tym koniec.
Faktycznie to ostatnie zdanie dość obszernego artykułu o X pielgrzymce kibiców na Jasną Górę. "Kiedy pierwszy raz przyjechałem na pielgrzymkę kibiców, urzekła mnie atmosfera tego spotkania. Jasna Góra kojarzyła mi się z innym rodzajem pielgrzymowania. To idealny pomysł, by autentycznie ewangelizować środowiska kibicowskie. Dla niektórych to jedna z niewielu okazji bycia w tak niezwykłym sanktuarium. Oprócz tego dostają tutaj bardzo dobrą wykładnię patriotyzmu" - mówi, cytowany przez portal, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.


Faktycznie ją pokazali.

źródło:wroclaw.gosc.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...