Patryk Jaki chce dokładnego zajęcia się sprawą Krzysztofa Pieczyńskiego.
Patryk Jaki chce dokładnego zajęcia się sprawą Krzysztofa Pieczyńskiego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Wiceminister sprawiedliwości na Twitterze zadeklarował, że poprosi ministerstwo sprawiedliwości o nadzór nad sprawą Krzysztofa Pieczyńskiego. Według niego całe zajście to "skandal". Aktor został pobity w środę.

REKLAMA
"Pobicie Krzysztofa Pieczyńskiego to skandal. Musimy z takimi zachowaniami walczyć. Jutro poproszę o nadzór MS (ministerstwo sprawiedliwości – red.) nad tą sprawą" – stwierdził. "Nie przesądzam jaki był przebieg zdarzenia. Chciałbym jednak, aby przedstawiona przez aktora wersja nie okazała się prawdą. Warszawa musi być miastem bezpiecznym – również dla osób, które się z nami nie zgadzają" – dodał po chwili polityk.
Pieczyński pobity na ulicy
To reakcja Patryka Jakiego na bulwersującą sprawę ze środy. Przypomnijmy, że po południu aktor Krzysztof Pieczyński został pobity na ulicy w Warszawie. W rozmowie z naTemat wyjaśnił przyczyny zajścia i uznał, że napaść miała związek z jego laickimi poglądami.
– Szedłem ulicą na tramwaj. Kiedy byłem już na przystanku przy ul. Żurawiej, minął mnie mężczyzna, który powiedział: "ty pedale". Poszedłem więc za nim i zapytałem, dlaczego tak mnie nazwał. Usłyszałem w odpowiedzi: "ty pedale, ty UB-ku, wszystko przez was" – opowiadał Pieczyński. Aktor znany jest ze swoich bardzo antyklerykalnych poglądów.