W domu Izabeli M. policja znalazła 230 tys. zł.
W domu Izabeli M. policja znalazła 230 tys. zł. Fot. Maciej Zienkiewicz / AG

W trakcie przeszukania mieszkania Izabeli M. – uczestniczki „Tańca z gwiazdami” – policja znalazła w jej domu pochodzące z przestępstwa 230 tys. zł – podaje dziennik "Fakt". To jednak nie wszystkie nowe szczegóły na temat działalności przestępczej, której współuczestnikiem miała być polska celebrytka.

REKLAMA
W Polsce chińscy przestępcy założyli swego rodzaju biura "call center". Z kilku willi pod Warszawą, Krakowem i Lublinem, kilkudziesięciu obcokrajowców dzwoniło do Chińskiej Republiki Ludowej i stosując metodę "na wnuczka" i "na policjanta" wyłudzali pieniądze od swoich rodaków. W rozmowach telefonicznych podawali się za rodzinę lub funkcjonariuszy chińskich instytucji walczących z różnego rodzaju przestępczością. Za wycofanie rzekomych zarzutów, żądali wpłacenia określonych kwot. W ten sposób udało im się ukraść ponad 2 mln euro.
– Zapewniała pobyt, zakwaterowanie, łączność i opłacała rachunki Chińczykom, którzy dzwonili do swojej ojczyzny wyłudzając pieniądze – przekonuje prokurator Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Gang działał od 2016 r. Jego ludzie pracowali m.in. w podwarszawskich willach. Byli to zazwyczaj młodzi Chińczycy, którzy legalnie przebywali w Polsce. Ich praca odbywała się w systemie zmianowym.
– Przekonywali wytypowane osoby, że muszą przelać pieniądze na wskazane konto, żeby uniknąć odpowiedzialności karnej. Udawało się. Pieniądze trafiły do rożnych banków na całym świecie. Sprawa jest rozwojowa, nie wykluczamy kolejnych zatrzymań – dodaje prokurator Kępka.
W ostatni weekend aresztowano 48 Chińczyków, których umieszczono w aresztach na terenie całej Polski. Sprawa jest dużo – sprawą chińskiego gangu zajęło się 150 policjantów, kilkunastu tłumaczy języka chińskiego, a ponadto kilkunastu prokuratorów i 11 sędziów.
Izabeli M. – podejrzanej o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenie ponad 1 mln euro – grozi kara 15 lat więzienia.
źródło: Fakt.pl