"Twój Vincent" nominowany do Oscara. Dzieło Doroty Kobieli będzie walczyć o najważniejszą nagrodę w świecie kina

Nowatorski film "Twój Vincent" Doroty Kobieli dostał nominację do Oscara. Już w marcu będzie wiadomo, czy dzieło zdobędzie tę najważniejszą nagrodę.
Nowatorski film "Twój Vincent" Doroty Kobieli dostał nominację do Oscara. Już w marcu będzie wiadomo, czy dzieło zdobędzie tę najważniejszą nagrodę. Fot. materiały prasowe
Nowatorski film „Twój Vincent” został właśnie nominowany do grona kilkudziesięciu obrazów, które powalczą o nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej – Oscara. 4 marca będzie wiadomo, czy uda mu się zdobyć tę najważniejszą nagrodę w świecie kina.

"Twój Vincent" to film niezwykły. I nie chodzi tu o fabułę, tylko technikę, w jakiej został wykonany. Najpierw nakręcono "zwykły" film, z aktorami, statystami i rekwizytami. Póżniej za każdą z 65 tysięcy klatek filmu wzięli się artyści, którzy przemalowali je według stylu, w jakim tworzył Vincent Van Gogh. W efekcie widz ma wrażenie obcowania z ożywionymi obrazami holenderskiego mistrza.
Już raz było blisko, bowiem film został nominowany do Złotych Globów. Nagroda jednak została przekazana twórcom filmu "Coco", zrealizowanej w technice 3D opowieści o 12-letnim chłopcu, który wbrew woli rodziców marzy o karierze muzyka. Teraz "Twój Vincent" będzie walczył o Oscara. Ogłoszenie wyników już w marcu.

Nominacje do Oscarów 2018
W kategorii najlepszy film: "Call me by your name", "Darkest hour", "Get Out", "Lady Bird", "Phantom Thread", "The Post", "The Shape of water", "Three billboards outside Ebbing, Missouri".

W kategorii najlepszy aktor o statuetkę rywalizują: Timothee Chalamet, Daniel Day-Lewis, Daniel Kaluuya, Gary Oldman i Denzel Washington. Z kolei o to, która aktorka była najlepsza w minionym roku będą walczyć Sally Hawkings, Frances McDormand, Margot Robbie, Saoirse Ronan i Meryl Streep.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.