Jarosław Kaczyński napisał list do senatorów PiS. Dotyczy on sprawy głosowania nad immunitetem Stanisława Koguta.
Jarosław Kaczyński napisał list do senatorów PiS. Dotyczy on sprawy głosowania nad immunitetem Stanisława Koguta. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

List prezesa Kaczyńskiego był zapowiadany od kilku dni. Dzisiaj trafił on wreszcie w ręce senatorów Prawa i Sprawiedliwości. – W następnych wyborach do parlamentu z naszych list będą mogli kandydować tylko ci, którzy podpiszą jednoznaczną deklarację dot. korzystania z immunitetu, tak by nie chronił osób podejrzanych o przestępstwa kryminalne – napisał Kaczyński.

REKLAMA
Chodzi oczywiście o głosowanie nad zgodą na na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta. Senat się na to nie zgodził, za było 32 senatorów, przeciw 37, a 19 wstrzymało się od głosu. – Przedstawiciele naszej formacji odmówili potraktowania jednego ze swoich członków jak zwykłego obywatela RP, niekorzystającego z żadnych przywilejów - napisał w liście Jarosław Kaczyński.
– Władze PiS podejmą działania zmierzające do zmian w regulaminie Senatu i w ustawie regulującej kwestie związane z immunitetem parlamentarzystów. Immunitet nie może stawiać nikogo ponad prawem" - dodał prezes PiS.
W liście odniósł się także do rekonstrukcji rządu, która wewnątrz partii nadal budzi emocje. – Beata Szydło znakomicie wypełniła swoje zadania; jedną z przesłanek reorganizacji rządu było utrzymanie jedności Zjednoczonej Prawicy, a to wymaga uwzględnienia roli prezydenta Andrzeja Dudy" - stwierdził Jarosław Kaczyński. Podsumowując, senackie głosowanie to pierwszy i ostatni tego typu wybryk senatorów PiS. Chyba, że któryś nie chce już startować w wyborach.
źródło: onet.pl