"Kilka dni usuwaliśmy antysemickie komentarze". Wpływowa żydowska redakcja z USA o "zorganizowanej akcji" Polaków

Polski antysemityzm w ostatnich dniach mocno wylał się na świat. Przekonali się o tym m.in. członkowie redakcji JewishPress.com.
Polski antysemityzm w ostatnich dniach mocno wylał się na świat. Przekonali się o tym m.in. członkowie redakcji JewishPress.com. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
"Ostatnie kilka dni spędziliśmy na usuwaniu przerażająco antysemickich komentarzy napisanych przez Polaków" – tak brzmi wstęp do jednego z najnowszych artykułów opublikowanych przez serwis JewishPress.com. Dalej publicyści tej redakcji również nie owijają w bawełnę i sugerują, że za zalewem żydowskich stron antysemickimi komentarzami być może stoi polski rząd.


"To wyraźnie zorganizowana - być może przez polski rząd - kampania służąca ucieszeniu krytyki nowego prawa, które wybiela udział Polaków w Holokauście" – ocenia JewishPress.com. Żydowska redakcja z USA podkreśla jednak, że na walkę z polskim hejtem zdecydowano się nie ze względu na te próby układania historii na nowo. Komentarze pisane nad Wisłą w większości usunięto ze względu na to, że bardzo szybko dyskusja z udziałem Polaków przeradzała się w skrajny antysemityzm.


Schemat polskiego antysemityzmu
Redakcja JewishPress.com ocenia, że Polacy komentowali według pewnego schematu, który składał się zwykle z czterech etapów. Zaczynało się od wpisu mówiącego, że to nie Polacy mordowali Żydów, a jeśli jednak tacy mordercy w Polsce byli, to z pewnością nie należeli do prawdziwych Polaków. Na tym etapie Żydom zarzucano też, że nie rozumieją polskiego prawa. Drugi etap następował, gdy polski komentarz doczekał się odpowiedzi. Typową kontrą dla niej było stwierdzenie, iż przodkowie komentującego ratowali Żydów, a Polacy stanowią najliczniejszą grupę Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.


Kiedy i ten drugi komentarz nie został pominięty milczeniem, zaczynał się etap trzeci, w którym zaczęto używać argumentów antysemickich, ale jeszcze relatywnie kulturalnych. Jak wspomina redakcja JewishPress.com, wówczas pisano, iż Żydzi również współpracowali z nazistami, są niewdzięczni i krytykują Polskę tylko dlatego, że chcą od Polaków pieniędzy. Po skomentowaniu tego typu słów, Polacy przechodzili już do antysemickich epitetów, które nie nadają się do cytowania. Żydowscy publicyści zaznaczają, że były i takie komentarze z Polski, których autorzy na pierwsze trzy etapy nawet się nie wysilali.


Kluczowe pytanie o Polaków i Holokaust
Jak ocenia brooklyńska redakcja, tego typu zachowania Polaków hańbią pamięć o tych obywatelach Polski, którzy naprawdę zasłużyli na tytuł Sprawiedliwych. JewishPress.com przypomina też dające do myślenia słowa, które na łamach "Jerusalem Post" napisała niedawno Lahav Harkov. "Skoro wszyscy wasi dziadkowie ratowali tak wiele żydowskich żyć, jak to możliwe, że 90 proc. polskich Żydów wymordowano?" – pytała Polaków dziennikarka.