
Donald Tusk znów wywołał poruszenie w Polsce swoją wypowiedzią na Twitterze. Szef Rady Europejskiej skomentował sformułowanie "polskie obozy", ale i nocne przegłosowanie ustawy o IPN przez Senat bez żadnych poprawek w niezwykle krytycznym tonie na Twitterze. Na tweet ostro zareagował Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości.
REKLAMA
Wypowiedź Donalda Tuska na temat ustawy o IPN skomentował już Dominik Tarczyński w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl. "Tusk milczał ws. nowelizacji ustawy o IPN, ponieważ czekał na wytyczne Merkel. W mojej ocenie dokonał zdrady dyplomatycznej" – czytamy już w nagłówku rozmowy z Dominikiem Tarczyńskim.
Tarczyński: Tusk dokonuje zdrady dyplomatycznej
W samej rozmowie Tarczyński jeszcze rozwinął tę myśl. "Donald Tusk nie ominie żadnej okazji, aby zaatakować Polskę. Milczał dlatego, że czekał na wytyczne. Jest człowiekiem, który, mówiąc kolokwialnie, zawdzięcza swój "stołek" Angeli Merkel. Jeżeli człowiek, który podaje się za Polaka, w tak newralgicznym momencie atakuje Polskę, to w mojej ocenie jest osobą, która dokonuje zdrady dyplomatycznej – mówi polityk PiS w rozmowie z portalem.
W samej rozmowie Tarczyński jeszcze rozwinął tę myśl. "Donald Tusk nie ominie żadnej okazji, aby zaatakować Polskę. Milczał dlatego, że czekał na wytyczne. Jest człowiekiem, który, mówiąc kolokwialnie, zawdzięcza swój "stołek" Angeli Merkel. Jeżeli człowiek, który podaje się za Polaka, w tak newralgicznym momencie atakuje Polskę, to w mojej ocenie jest osobą, która dokonuje zdrady dyplomatycznej – mówi polityk PiS w rozmowie z portalem.
– Nie może być sytuacji, że my zapominamy o tym, jaki udział miał Donald Tusk w tragedii smoleńskiej. Nie możemy zapomnieć o tym, jaki miał udział w niszczeniu polskiej dyplomacji oraz gospodarki – dodaje Dominik Tarczyński w rozmowie z wPolityce.pl. Tweet z wywiadem z Tarczyńskim zamieścił Marcin Kierwiński z PO, komentując wymownie "ktoś wie, jaka to choroba".
Donald Tusk wcześniej bardzo krytycznie skomentował nocne głosowanie ustawy o IPN, która przewiduje karę trzech lat więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę. Donald Tusk nie ma wątpliwości co do "polskich obozów". Nie zostawia jednak suchej nitki na autorach ustawy o IPN. "Autorzy ustawy wypromowali to podłe oszczerstwo na cały świat " - napisał Donald Tusk.
Ustawa o IPN przewiduje karę do trzech lat więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę. Środowiska żydowskie przypominają, że wielu Polaków w trakcie drugiej wojny współpracowało z okupantem i wydawało im Żydów, co jest faktem potwierdzonym historycznie, zaś ustawa, którą właśnie przegłosował Senat, może służyć do tego, że polskie władze będą teraz próbowały pisać historię Holokaustu na nowo.
