
Piekło zamarzło, Andrzej Saramonowicz nawrócił się na "dobrą zmianę" i miażdży opozycję? Chyba aż tyle się u tego znanego reżysera nie pozmieniało. Saramonowicz w dobitny sposób postanowił po prostu wyjaśnić, dlaczego poparcie dla PiS jest tak wysokie. I dlaczego może polecieć w dół z dnia na dzień.
REKLAMA
Słupek poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości szybuje w górę. Politycy tej formacji chełpią się tymi procentami, bo coraz częściej notują wyniki bliskie 50 proc. Tymczasem Andrzej Saramonowicz – niegdyś reżyser kinowych hitów, a dziś wnikliwy obserwator życia społecznego i politycznego – złośliwie komentuje, że nawet 50-proc. to "osiągnięcie zgoła rachityczne". Dlaczego? Politykom i sympatykom opozycji się jego opinia nie spodoba:
W komentarzach do własnego wpisu Saramonowicz o pozycji postanowił wyrazić się jeszcze ostrzej. "Myślałem raczej o tych pasibrzuchach przyschetynowych i postryszardowskich wdowach i rzezańcach. Na cztery wiatry to towarzystwo rozpędzić, na kopach w niebyt polityczny przenieść – to zadanie dla nowych" – stwierdził.
