
Reklama.
Najlepsze kasztany są na placu Pigalle, a Zuzanna lubi je tylko jesienią. Hasło i odzew z filmu o przygodach dzielnego kapitana Klossa w Warszawie nie brzmiałoby zbyt wiarygodnie dla przypadkowego słuchacza, bo kasztanów jadalnych w stolicy jest jak na lekarstwo. W przeciwieństwie do pączków, które można kupić praktycznie w każdej cukierni. Ale pączek pączkowi nierówny, dlatego zanim staniemy w kolejce warto wiedzieć, ile zapłacimy za ciastko. U Magdy Gessler jedno kosztuje nawet 9 zł z nadzieniem malinowym. Z różanym są tańsze o złotówkę.
Dodajmy, że jeden pączek to prawie 300 kalorii, a powiedzmy sobie szczerze – na jednym poprzestaną tylko ci z największą siłą woli. Co zrobić, aby w ten dzień cieszyć się słodkościami bez wyrzutów sumienia? Z pomocą przychodzą specjaliści od zdrowej kuchni, którzy każdego roku prześcigają się w pomysłach na zdrowe odpowiedniki tłustych wypieków.