
Ci, którzy wyczekują wiosny, srodze się zawiodą. Mało tego, zima na lutym nie poprzestanie i chce pozostać w Polsce o wiele dłużej. To zupełnie wbrew wcześniejszym prognozom amerykańskich i rosyjskich speców od pogody. Szykują się prawdziwe pogodowe anomalia. Wiosna (może) przyjdzie w kwietniu.
REKLAMA
Już wcześniej pisaliśmy o nadciągającej fali mrozów. Zimne masy powietrza znad Rosji i Skandynawii mają sprawić, że najbliższe tygodnie upłyną w Polsce pod znakiem ekstremalnej zimy. Ale przecież nie w marcu – pomyśli zapewne wielu z nas. Niestety, jest gorzej niż można było przypuszczać.
Najnowsza amerykańska prognoza pogody NOAA na marzec 2018 w Polsce pokazuje, że będzie on dużo zimniejszy od przeciętnego. Średnia temperatura może być niższa nawet o 2 stopnie. I gdzie tu statystyki, które potwierdzają globalne ocieplenie?
Do Polski zbliża się fala silnego mrozu. Jego kulminacja ma nastąpić w nocy z niedzieli na poniedziałek i z poniedziałku na wtorek. W nocy temperatura spadnie wtedy do minus 20 stopni na wschodzie i minus 15 w innych rejonach kraju – napisał synoptyk TVN Tomasz Wasilewski na Twitterze.
Nad ranem Wasilewski opublikował tweet, który potwierdzał prognozę na najbliższe dni. Pokazał minusowe temperatury w całej Polsce. Biegunem zimna okazała się jednak nie Suwalszczyzna, a Zamość: z temperaturą minus 12 stopni. Prawdziwe mrozy jednak dopiero nadchodzą.