
Polscy Sprawiedliwi wśród Narodów Świata przerwali milczenie wobec gorszącego widowiska, jakim jest trwający konflikt Polski i Izraelem po podpisaniu przez Andrzeja Dudę znowelizowanej ustawy o IPN. Nowela zakłada karę do trzech lat więzienia dla przypisujących Polakom zbrodnie Holokaustu. Sprawiedliwi chcą zakończenia konfliktu.
REKLAMA
50 polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata wysłało list do kancelarii premiera, w którym chcą powrotu na drogę pojednania. List jest apelem do rządów, parlamentów i narodów Izraela oraz Polski. "Nie zgadzamy się na skłócanie Żydów i Polaków. Apelujemy, aby nasze narody budowały przymierze i przyszłość, oparte na przyjaźni, solidarności i prawdzie" – piszą Sprawiedliwi.
"Apelujemy, aby nasze dwa narody połączone blisko 1000-letnią, wspólną historią, budowały w Polsce, Europie, Izraelu i Ameryce przymierze i przyszłość, oparte na przyjaźni, solidarności i prawdzie. My Sprawiedliwi, nosząc w pamięci prawdę o tamtych czasach, prosimy wszystkich o empatię i rozwagę, o wrażliwość przy tworzeniu prawa i odpowiedzialną medialną narrację, o uczciwe i niezależne badania historyczne" – czytamy w apelu Sprawiedliwych, który ma być opublikowany w czołowych mediach w Polsce, USA, Izraelu, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii.
Sprawiedliwi wśród Narodów Świata to nie-Żydzi odznaczeni przez instytut Jad Waszem, wyróżnieni najwyższym izraelskim odznaczeniem za ratowanie Żydów podczas II wojny światowej z narażeniem życia.
Przypomnijmy, że ustawa o IPN wywołała konflikt z Izraelem. Mimo to i tak podpisał ją Andrzej Duda. Oliwy do ognia w konflikcie z Izraelem dolał premier Mateusz Morawiecki, który w Monachium powiedział między innymi o roli "żydowskich zbrodniarzy" w czasie II wojny światowej.
źródło: Onet
