Świetny występ Roberta Kubicy na torze w Barcelonie. Polak wynikami zawstydził konkurenta z teamu Williamsa

Robert Kubica w barwach Williams Martini Racing bierze udział w testach F1 na torze Catalunya pod Barceloną w Hiszpanii.
Robert Kubica w barwach Williams Martini Racing bierze udział w testach F1 na torze Catalunya pod Barceloną w Hiszpanii. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Do startu tegoroczny sezonu Formuły 1 już nie tak daleko, więc najwyższy czas na testy na hiszpańskim torze pod Barceloną. Oczywiście w testach nowego bolidu zespołu Williamsa bierze udział Robert Kubica, który po wieloletniej przerwie spowodowanej wypadkiem powrócił na światowe tory. Pierwszy oficjalny występ Polaka był naprawdę świetny.

Warunki na torze Catalunya pod Barceloną w drugi dzień testów F1 zmieniały się jak w kalejdoskopie. Od słońca, przez chmury, lekki deszcz, a nawet płatki śniegu. Jednak sprawdzenie możliwości najszybszych samochodów świata przed startem nowego sezonu i tak musiało się odbyć.
Na hiszpański tor w jednym z bolidów Williamsa wyjechał długo wyczekiwany przez Polaków Robert Kubica. I od razu zaliczył naprawdę świetny występ. Na zdecydowanej większości okrążeń Kubica był szybszy od swojego zespołowego kolegi Siergieja Sirotkina. Ostateczna różnica między dwoma kierowcami wyniosła ponad 0,4 sekundy. Podobny wynik utrzymuje się, biorąc pod uwagę wczorajszą i dzisiejszą sesję treningową.
W środę testy mają się odbyć zgodnie z planem, choć w prognozie pogody znowu jest deszcz. Jeśli nic się nie zmieni rano samochodem Williamsa będzie jeździł Lance Stroll, a popołudniu stery znowu przejmie Robert Kubica.


Przypomnijmy, Robert Kubica wrócił na tory F1 po niespełna siedmiu latach przerwy spowodowanej wypadkiem w rajdzie Ronde di Andora. Były bardzo duże szanse na to, żeby Polak został pierwszym kierowcą Williamsa. Ostatecznie jednak przegrał z Siergiejem Sirotkinem i potężnymi pieniędzmi sponsorów, które szły za Rosjaninem. Jak na razie, Kubica jest więc kierowcą testowym w zespole Williams.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...