
Senat RP uznał, że 2018 rok będzie właśnie ich rokiem. A uroczystości z okazji 80-rocznicy ich ogłoszenia prezydent Andrzej Duda objął patronatem narodowym. Mszę za Ojczyznę transmitowała z Wrocławia TVP Polonia, zaangażowały się też media ojca Rydzyka. Sam organizator stwierdził, że to wydarzenie obije się nie tylko polskim, ale i ogólnoświatowym echem. O co chodzi? O mały dekalog polskości. O coś, co nazwano "katechizmem narodowym". Ale, jak się okazuje, nie wszyscy o nim słyszeli.
Nikt, kogo pytam, nie ma pojęcia, co to jest Rodzina Rodła, a także Prawdy Polaków spod Znaku Rodła, które zostały już okrzyknięte nie tylko "dekalogiem polskości", ale w ogóle "ogólnonarodowym dobrem", a nawet – cytujemy z TV Polonia – "przysięgą, krzepiącym serca drogowskazem oraz wyznaniem polskości i miłości do Ojczyzny". Nikt nie słyszał, że w tym roku obchodzimy Rok Prawd Polaków spod Znaku Rodła i że taką decyzję w grudniu ubiegłego roku podjął Senat RP.
2. Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci.
3. Polak Polakowi bratem.
4. Co dzień Polak Narodowi służy.
5. Polska Matką naszą, nie wolno mówić o Matce źle.
Prawdy mają niezwykłą historię, która tłumaczy, dlaczego uroczystości z okazji rocznicy ich ogłoszenia odbyły się we Wrocławiu i Opolu. – Są ewenementem zdrowego patriotyzmu Polaków, którzy doczekali się odrodzonego, niepodległego państwa polskiego, ale wyniku dziejowych losów mieszkali i działali za ówczesną zachodnią i północną granicą Polski – mówił podczas niedzielnych uroczystości we Wrocławiu bp Ignacy Dec.
Uroczystości związane z ich ogłoszeniem odbywają się na Dolnym Śląsku od 14 lat. Stoi za nimi Rodzina Rodła z Wrocławia – słowo Rodło jest połączeniem słów Rodzina i Godło. To, jak czytamy na jej stronie, "autorska/indywidualna inicjatywa historyczno-edukacyjna przypominająca tradycje Związku Polaków w Niemczech z okresu międzywojennego XX wieku". Patronat organizacyjny sprawuje Stowarzyszenie Oświaty i Wychowania w Wrocławiu i obie te inicjatywy zorganizowały obecne obchody 80-lecia.
Podczas obchodów 80-lecia dosadnie obrazował te prawdy młodym ludziom bp Ignacy Dec. Nawiązując do współczesnych wydarzeń. – Ta prawda, która tak mocno wybrzmiała 80 lat temu na Kongresie Związku Polaków w Berlinie, winna być dzisiaj słyszana w polskim i europejskim parlamencie, wśród Polaków w kraju i za granicą, bez pogardy dla obywateli innych narodów, ale także bez kompleksów wobec nich – powiedział. Mówił też o próbach dzielenia narodu.
"Człowiek nie może być włóczęgą, bez rodziny, bez narodu, bez historii i kultury. Jako chrześcijanie, Polacy, potrafimy odróżniać nacjonalizm od zdrowego patriotyzmu. Patriotyzm to cnota, to właściwa miłość Ojczyzny, a nacjonalizm to miłość zwyrodniała". Czytaj więcej
