
Impulsem do powiadomienia świata o problemach małżeńskich był dla Justyny Żyły powrót polskich skoczków z Pjongczangu. 10-letni syn Piotra Żyły powiedział mamie, że w internecie przeczytał, iż tatę odebrała z lotniska tajemnicza kobieta. Małżonka skoczka wówczas nie wytrzymała i dała upust emocjom, publikując na Instagramie emocjonalny wpis, który później usnęła – podaje magazyn "Flesz".
REKLAMA
Żona Piotra Żyły poinformowała w mediach społecznościowych opinię publiczną, że wyrzuciła męża z domu, bo ten – jak sam przyznał – ma kochankę. Piotr Żyła z domu wyprowadził się już w czerwcu. Skoczek przekonywał, że problemy w jego małżeństwie nie były związane z inną kobietą, tylko zaczęły się już wcześniej.
"Wasz wspaniały Piotr Żyła zostawił mnie, dzieci, bo nie potrafi żyć w rodzinie" – napisała Justyna Żyła.
Co z karierą Piotra Żyły?
Przypomnijmy, że Żyła nie radzi sobie ostatnio najlepiej jako skoczek. W Pjongczangu był tylko rezerwowym. Nie dziwi więc, że pojawiły się opinie, jakoby to kłopoty osobiste oddziaływały na kondycję sportowca. Adam Małysz jest jednak odmiennego zdania.
Przypomnijmy, że Żyła nie radzi sobie ostatnio najlepiej jako skoczek. W Pjongczangu był tylko rezerwowym. Nie dziwi więc, że pojawiły się opinie, jakoby to kłopoty osobiste oddziaływały na kondycję sportowca. Adam Małysz jest jednak odmiennego zdania.
– Myślę, że sprawy rodzinne nie miały żadnego wpływu na formę Piotra. W Korei nie było widać po nim żadnego przygnębienia. Wiadomo, że wewnętrznie przeżywał, iż skacze gorzej niż inni reprezentanci, ale nie dawał tego po sobie poznać – powiedział "SE" były polski reprezentant w skokach narciarskich.
źródło: "Flesz"
