To tu doszło do zaślubin jak z filmu grozy.
To tu doszło do zaślubin jak z filmu grozy. Fot. facebook.com / Centrum Chrześcijańskie "Winnica"

Horror w Rybniku. Sobotnim popołudniem w trakcie ceremonii ślubu w rybnickim Centrum Chrześcijańskim "Winnica" na podest, na którym odbywał się akt zaślubin, wtargnął mężczyzna, który ranił nożem pana młodego i pannę młodą. Napastnik próbował uciec, lecz został zatrzymany przez gości weselnych. Cudem uniknął linczu – podaje "Dziennik Zachodni".

REKLAMA
Ojciec pana młodego mówił, że nożownik był im już wcześniej znany. – Napastnik groził pani młodej. Była z tym na policji dwa razy, ale nie przyjęli zgłoszenia. On groził, że nie dopuści do ceremonii – powiedział.
Rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Agnieszka Nowara poinformowała, że obrażenia zadane przez napastnika nie stanowiły zagrożenia dla życia nowożeńców. Najprawdopodobniej spowodowały one uraz szyi i barku. Po ataku para młoda została przewieziona na oddział rybnickiego szpitala.
– Syn miał 10 centrymetrów wbity nóż, ale nie doszedł do arterii, więc po zabiegu muszą zatamować krwawienie i to wszystko – mówił "Dziennikowi Zachodniemu" ojciec poszkodowanego.
Policjanci wstępnie wskazują zazdrość jako motyw zbrodni napastnika. Wypowiedź ojca pana młodego zdaje się potwierdzać początkowe podejrzenia funkcjonariuszy.