Morawiecki jednak przyznał nagrody?! Kopcińska tłumaczy: "Zrobiłam: kliknij i zwróć przelew"

Rzeczniczka rządu twierdzi, że natychmiast zwróciła nagrodę od Mateusza Morawieckiego.
Rzeczniczka rządu twierdzi, że natychmiast zwróciła nagrodę od Mateusza Morawieckiego. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Co się stało z nagrodami dla członków rządu w styczniu? Zostały przyznane czy nie? Tego do końca nie wiadomo. Najnowsza wersja jest taka: pracownicy gabinetu dostali pieniądze na konto, ale je oddali. Natychmiast. Być może nastąpiła nagła zmiana taktyczna: w poniedziałek 12 marca premier ogłosił, że więcej nagród nie będzie.

Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska w porannej rozmowie z RMF FM powiedziała, że sama też dostała nagrodę w wysokości 3 tysięcy złotych, ale – jak zapewniła – "natychmiast ją zwróciła". Na pytanie o to, w jaki sposób zwróciła pieniądze, wyjaśniła prosto: "Zrobiłam: kliknij i zwróć przelew".

Dziennikarz dopytywał, czy premier zdążył przyznać nagrody za styczeń. – Faktycznie kilkanaście osób w Kancelarii Premiera takie nagrody miały mieć przeznaczone, ale ich nie przyjęły. Te nagrody zostały zwrócone – powiedziała Kopcińska. Poseł Krzysztof Brejza z PO najwyraźniej nie wierzy w słowa rzeczniczki, bo napisał na Twitterze, że nagrodzeni powinni oddać pieniądze. Zarzucił też rządowi kłamstwo.
Przypomnijmy, Kopcińska zapowiedziała likwidację nagród przez premiera Mateusza Morawieckiego na konferencji 12 marca, w czasie której ogłosił odwołanie 17 wiceministrów. Premier według słów Kopcińskiej zrobił to po to, "żeby już więcej nie było w przestrzeni publicznej niepotrzebnych emocji z tym związanych".

źródło: RMF FM
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...