Zniszczone nagrobki w Hucie Pieniackiej. Według SBU pomniki zostały zdewastowane na zlecenie rosyjskich służb specjalnych.
Zniszczone nagrobki w Hucie Pieniackiej. Według SBU pomniki zostały zdewastowane na zlecenie rosyjskich służb specjalnych. Fot. YouTube / Варта1

Na terenie Ukrainy działała grupa przestępcza, której celem było podsycanie nienawiści między Polakami a Ukraińcami. Służyć temu miało między innymi niszczenie polskich pomników na terenie Ukrainy. Informuje o tym Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

REKLAMA
Jak informuje SBU, szajka przestępców działająca na zlecenie rosyjskich służby specjalnych miała na terenie Ukrainy niszczyć polskie i żydowskie pomniki. Cel przyświecający tym działaniom nie jest trudny do odgadnięcia – jak twierdzi Kijów, chodziło przede wszystkim o to, żeby zaszkodzić wizerunkowi międzynarodowemu Ukrainy i skłócić ją z Polską i Izraelem.
W ostatnich miesiącach uszkodzono wiele pomników, między innymi monument upamiętniający mord dokonany na polskiej ludności w Hucie Pieniackiej, o czym donosiła między innymi "Rzeczpospolita" i pomnik żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza w Mielnikach. Jak donosi SBU, siedziba grupy mieściła się w Czernihowie na północy Ukrainy, ale celem jej ataków były przede wszystkim tereny Wołynia.
Władze w Kijowie od początku potępiały ataki na polskie miejsca pamięci narodowej i przekonywały, że za aktami wandalizmu stoi strona trzecia, dążąca do wywołania konfliktu między Polską i Ukrainą. Jako zleceniodawców wskazywano rosyjskie służby specjalne. "Podczas rewizji w mieszkaniach członków grupy znaleziono trotyl, granaty, białą broń, symbolikę antyukraińską i "inne materiały potwierdzające działalność niezgodną z prawem" – głosi komunikat wydany przez SBU.
źródło: SBU