
Tragiczny pożar w centrum handlowo-rozrywkowym w rosyjskim mieście Kemerowo na Syberii Zachodniej. Władze potwierdziły już śmierć 48 osób – w tym 11 dzieci. Ratownicy spodziewają się, że ciał będzie więcej – podaje "Russia Today".
REKLAMA
Aktualnie służby przeszukują spalony budynek galerii. Wciąż nie jest znany los 16 osób, ale nikt nie wierzy, że ktoś mógł przeżyć ogień. Wcześniej informowano o 64 osobach zaginionych, ale władze podały, że do tej listy wliczono ciała osób, których nie udało się jeszcze zidentyfikować.
Co najmniej 48 osób zostało rannych, z których 12 trafiło do szpitali. Według pierwszych doniesień źródłem pożaru mógł być plac zabaw wewnątrz centrum. Trampolina miała się zapalić po tym, jak jedno z dzieci bawiło się zapalniczką. W innej wersji zdarzeń wybuchł wypad z powodu awarii prądu na placu zabaw.
Świadkowie informowali także, że ludzie wpadli w panikę po tym, jak doszło do pożaru. Z drugiej strony wiele osób nie wiedziało o śmiertelnym zagrożeniu – nie było żadnego alarmu. Niektórzy uciekali na najwyższe piętro galerii, ale ten poziom był już cały w śmiercionośnym dymie.
Do sieci trafiły dramatyczne nagrania przedstawiające pożar. Widać na nich też, że ludzie w poszukiwaniu ratunku skakali przez okna z dużej wysokości.
źródło: rt.com
