Według bukmacherów Popek to czarny koń programu.
Według bukmacherów Popek to czarny koń programu. Fot. instagram.com/popek_oficjalnie/

Paweł Mikołajuw znany szerzej jako Popek wyrasta na nieoczekiwanego faworyta trwającej edycji "Tańca z gwiazdami". Tak przynajmniej uważają bukmacherzy. Jak podaje "Super Express", raper i zawodnik MMA powinien według nich wygrać całą edycję.

REKLAMA
Popek, któremu nie wieszczono wielkiego sukcesu na parkiecie, bardzo dobrze odnalazł się w programie. Tańczy przyzwoicie, co w połączeniu z rzeszą oddanych fanów, którzy oddają na niego głosy, brzmi jak przepis na sukces.
To właśnie jego możliwości taneczne i wizerunkowe podkreślają bukmacherzy. – Popek jest bardzo rozpoznawalny. Potencjał ma bardzo duży, bo zapewne duża część jego fanów muzyczno-sportowych ogląda show i wysyła SMS-y, a trudno wśród jego konkurencji wskazać osobę z podobną liczbą kibiców przed telewizorami. Niektórych uczestników show widzowie Polsatu w ogóle nie kojarzą z aktywności poza tym programem – tłumaczą bukmacherzy cytowani przez "SE".
Znakiem czasu jest też to, że według bukmacherów do finału "Tańca z gwiazdami" dojdzie… youtuberka Angelika Mucha, czyli LittleMooonster96.
Dodajmy, że ostatnio internauci odkopali zdjęcie Mikołajuwa z młodości. Złośliwi twierdzą, że wyglądał jak... Zenek Martyniuk.
źródło: se.pl