Abp Marek Jędraszewski przesadził z nawiązaniami do "ulicy" i "zagranicy".
Abp Marek Jędraszewski przesadził z nawiązaniami do "ulicy" i "zagranicy". Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Jakie to znamienne. Presja "ulicy", presja "zagranicy". Zdaje się, że Abp Jędraszewski przełożył sytuację sprzed 2000 lat na współczesną retorykę Prawa i Sprawiedliwości. – Wraz z decyzją o ukrzyżowaniu Chrystusa, świadczącą o słabości jego charakteru, Piłat uciekł od odpowiedzialności – mówił duchowny w czasie wielkopiątkowej liturgii w Kalwarii Zebrzydowskiej.

REKLAMA
Wielki Piątek w Kościele katolickim to dzień męki i śmierci Jezusa Chrystusa. To jedyny dzień w roku, kiedy w świątyniach nie ma mszy świętej. Mimo to wielkopiątkowa liturgia jest dla chrześcijan niezwykle ważnym przeżyciem właśnie ze względu na misterium męki pańskiej. W Kalwarii Zebrzydowskiej odbyła się liturgia celebrowana przez metropolitę krakowskiego Abpa Marka Jędraszewskiego – podaje "Fakt" i cytuje jego słowa.
– Piłat okazał uległość wobec presji "ulicy" i "zagranicy" – mówił Abp Jędraszewski. – Chcąc zadowolić tłum, kazał Chrystusa najpierw biczować, a następnie wydał na ukrzyżowanie. Wraz z tą decyzją, świadczącą o słabości jego charakteru, uciekł od odpowiedzialności – głosił podczas liturgii.
Presja "ulicy" i "zagranicy" brzmi jak słowo kluczowe w retoryce Prawa i Sprawiedliwości. W końcu tego sformułowania politycy partii rządzącej używają (i to z wielkim uwielbieniem) wobec działań opozycji oraz sprzyjających im wyborców. – Lud wybrał Barabasza. Ten wybór wskazuje, pod jaką presją był Piłat. Zastosowano wobec niego te mechanizmy, które i wtedy, i dziś są znane. Językiem współczesnym można je nazwać "ulicą". Podburzyć tłum. Wzbudzić wielkie emocje wśród ludzi, by krzyczeli tylko jedno: "ukrzyżuj go!" – mówił o naciskaniu ludu na Poncjusza Piłata.
Wpływ "zagranicy" przejawiał się z kolei w wypowiedziach Faryzeuszy. – Skierowali oskarżenie: stwierdziliśmy, że ten człowiek (Jezus – red.) podburza nasz naród i odwodzi od płacenia podatków cesarzowi, a siebie podaje za mesjasza, króla – dodał.
– Żydzi wołali – jeśli go uwolnisz, nie jesteś przyjacielem cezara. Każdy, kto się czyni królem, sprzeciwia się cesarzowi – kontynuował.
źródło: Fakt