
W Konstytucji wciąż jest artykuł mówiący o rozdziale państwa od kościoła, ale niektórzy księża ambonę zamieniają na trybunę, z której zamiast o Bogu mówią o polityce. Tak było w jednej z warszawskich parafii, w której w Wielkanoc duchowny dał wiernym do zrozumienia, iż Polska zmartwychwstała po ostatnich wyborach parlamentarnych. Dalej były życzenia odnoszące się do bieżącej polityki.
REKLAMA
Przebieg homilii opisał portal wPolityce.pl. – Dzięki obecnej polityce prorodzinnej nie tylko została prawie zlikwidowana bieda dzieci, ale w ubiegłym roku znacznie wzrósł przyrost naturalny, przekraczając 400 tys. urodzeń. Ten przyrost od lat wykazywał tendencję spadkową – usłyszeli zebrani. Nie był to jednak wiec partyjny ani nie była to konferencja prasowa ministra rządu Mateusza Morawieckiego. Te słowa padły podczas kazania w jednej z warszawskich parafii.
Homilię wygłosił ksiądz Waldemar Rakocy w Bazylice św. Krzyża w Warszawie. – W dzień zmartwychwstania życzymy naszej drogiej Ojczyźnie, aby jej nowe zmartwychwstające ciało, które przyobleka, oraz jej zmartwychwstająca dusza, były wolne od brudów, zepsucia i rozkładu – mówił ksiądz z ambony. Dawał do zrozumienia, że ojczyzna z grobu powstała po ostatnich wyborach parlamentarnych, kiedy władzę w Polsce przejęło Prawo i Sprawiedliwość.
– Nowe zmartwychwstające ciało, jakie przyobleka nasz kraj, widać przykładowo po gospodarowaniu majątkiem narodowym. Wcześniej tyle spółek Skarbu Państwa generowało straty i często były one bliskie bankructwa, obecnie przynoszą duże zyski – tłumaczył zebranym wiernym ksiądz ksiądz Rakocy. – Zrepolonizowano sektor bankowy, bo przecież nikt nie zawierza swoich pieniędzy sąsiadowi. Można wymieniać i wymieniać, a przy tym wszystkim zanotowaliśmy jeden z najniższych deficytów budżetowych – dodawał duchowny.
źródło: wpolityce.pl
