
Z pokorą przyjmę decyzję o obniżeniu pensji – mówi w rozmowie z naTemat.pl Krzysztof Brejza. Czyli ten poseł Platformy Obywatelskiej, który odpowiada za ujawnienie afer z samonagradzaniem się Beaty Szydło i gigantycznymi nagrodami dla ministrów z rządu PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia. Brejza twierdzi, że nowy pomysł Kaczyńskiego to nic innego, jak dowód na to, że politycy PiS wpadli w panikę.
– Panu Jarosławowi Kaczyńskiemu pali się grunt pod nogami – twierdzi Krzysztof Brejza w rozmowie z naTemat.pl, gdy pytamy go o pomysł obniżenia pensji parlamentarzystów. – Partia Pieniądze i Stołki najpierw niech się rozliczy ze spółki Srebrna i wytłumaczy Polakom, dlaczego ministrowie dostawali drugą i trzecią pensję. Widocznie wewnętrzne badania przeprowadzone na zlecenie PiS dały jeszcze gorszy wynik niż ostatnie sondaże publikowane w mediach i Kaczyński uznał, że czas na jakiś ruch – mówi Brejza.
"Skala pazerności" Zapytaliśmy posła, czy zapowiedź obniżenia swojej pensji odbiera jako karę za to, że odkrył i nagłośnił aferę z nagrodami dla ministrów. – Nie wiem, czy to za nagrody, czy za Srebrną. Nie myślę o tym w ten sposób. Jeśli zapadnie decyzja o obniżeniu pensji parlamentarzystów, przyjmę ją z pokorą – tłumaczy nam poseł PO. Podkreśla też, że dzisiejszych słów Jarosława Kaczyńskiego nie odpiera jako zapowiedzi tego, co się naprawdę stanie. Jego zdaniem, to jedynie próba odwrócenia uwagi od istoty problemu.
– Wykazaliśmy, że gdy tylko zapadła decyzja o niepodnoszeniu pensji ministrów, Beata Szydło natychmiast zaczęła przyznawać nagrody i premie, wbrew przepisom i wbrew prawu. Proszę zauważyć, że te nagrody rosną w tempie geometrycznym, w 2016 roku to było kilka, kilkanaście tysięcy, w zeszłym już kilkadziesiąt. To pokazuje skalę pazerności tej ekipy – ocenia Krzysztof Brejza.
Kaczyński odbiera 20 proc. Jarosław Kaczyński powiedział dziś na konferencji prasowej, że "do polityki nie idzie się dla pieniędzy". – Wiemy, że jesteśmy dla społeczeństwa. Nie jest celem polityki bogacenie się polityków. Ministrowie zdecydowali się na przekazanie nagród na cele społeczne dla Caritasu. Zostanie złożony projekt obniżenia o 20 proc. pensji poselskich i senatorskich, nowych limitów dla wójtów, prezydentów, starostów i marszałków sejmików. Ograniczenia finansowe mają dotyczyć też spółek skarbu państwa. Zniesione zostaną dodatkowe poza pensją świadczenia w spółkach skarbu państwa – zapowiedział prezes PiS.
