Celny tweet posłanki opozycji. Jednym zdaniem wyjaśniła, dlaczego Kaczyński tak łatwo zabiera pieniądze innym

Posłanka Nowoczesnej przypomina, że prezes PiS to człowiek żyjący w specyficznych warunkach rodzinnych i materialnych.
Posłanka Nowoczesnej przypomina, że prezes PiS to człowiek żyjący w specyficznych warunkach rodzinnych i materialnych. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Joanna Schmidt podsumowała na Twitterze decyzję Jarosława Kaczyńskiego o planowanych obniżkach wynagrodzeń posłów, senatorów i samorządowców. I chyba dość celnie posłanka Nowoczesnej wskazuje, dlaczego prezes Prawa i Sprawiedliwości z taką łatwością zarządził drastyczne obcięcie dochodów setkom ludzi.

Za aferę z gigantycznymi nagrodami dla ministrów zapłacą parlamentarzyści i samorządowcy. Wszystko po to, by wywołać w społeczeństwie wrażenie skromności partii rządzącej. Obniżki parlamentarnych pensji o 20 proc. z dnia na dzień zarządził Jarosław Kaczyński. I zdaje się, że przyszło mu to z łatwością. Dlaczego?

Dobrą odpowiedź daje chyba Joanna Schmidt, która krytykując "marny populizm" prezesa PiS przypomniała o kilku jego bardzo ważnych, a nietypowych dla innych ludzi cechach. Posłanka Nowoczesnej przypomniała, że mowa o "człowieku, który nie ma rodziny na utrzymaniu, majątek dostał po rodzicach, codziennie korzysta z samochodów opłacanych z pieniędzy publicznych".
Jarosław Kaczyński nawet nie ukrywał, że za obniżkami pensji parlamentarzystów czy lokalnych polityków stoi radykalny spadek notowań Prawa i Sprawiedliwości w sondażach. – Vox populi, vox dei – podsumował lider PiS niekorzystne dla partii nastroje społeczne. I przyznał, że nawet przy świątecznych stołach Polacy krytykowali premie. Sprawdziliśmy w Trudat.pl, ile stracą posłowie na planowanej obniżce wynagrodzeń. To kwoty, które robią wrażenie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...