
Adele to brytyjska piosenkarka, która znana jest ze świetnych utworów, ogromnego talentu i równie dużego dystansu do siebie. Podczas gdy największe gwiazdy, blogerki i influencerki szalały w idealnych stylizacjach do muzyki Beyonce na Coachelli, Adele bawiła się tak samo dobrze oglądając występ amerykańskiej gwiazdy … przed telewizorem!
REKLAMA
W tym roku wszyscy ci, którym nie udało dotrzeć się na kalifornijski festiwal Coachella, mieli szansę zobaczyć transmisję koncertów w internecie. Wśród nich znalazła się Adele, która koncert Beyonce oglądała w domu, przed telewizorem. Nie znaczy to jednak, że nie bawiła się doskonale. Wystarczy przejrzeć Instagrama piosenkarki, żeby mieć pewność, że Adele tańczyła jak szalona razem z Beyonce.
Adele zrezygnowała z modnej stylizacji na rzecz totalnego luzu. W domu bawiła się w dresowym komplecie, bez makijażu i z włosami spiętymi w niechlujny koczek. Na krótkich filmikach zamieszczonych na Instagramie Adele nie wygląda jak światowej sławy diwa, ale jak młoda, wyluzowana kobieta, która lubi się pośmiać i powygłupiać. Jak tu jej nie kochać? Wariackim tańcem w mgnieniu oka zdobyła serca fanów. "Jakbym widział siebie. Kocham cię!", "Jesteś najlepsza" – to tylko niektóre z komentarzy pod filmem, na który reagowały też największe gwiazdy jak np. Taylor Swift czy Naomi Campbell.
To nie pierwszy raz, kiedy Adele pokazuje swoje poczucie humoru – wywiady z jej udziałem zawsze pełne są zwariowanych żartów, a jej występ w Carpool Karaoke Jamesa Cordena przeszedł do historii.
Okazuje się, że są jeszcze tacy, którzy mimo osiągnięcia gigantycznego sukcesu potrafią pozostać normalni i być nie tylko gwiazdami, ale też – a raczej przede wszystkim – fajnymi ludźmi. Wielu mogłoby się od niej uczyć.
