
To najgorętszy news instagramerskiego świata w ten weekend. Z okazji przypadających na 22 kwietnia 61. urodzin własnego konta na Instagramie dorobił się... Donald Tusk! To, że za użytkownikiem @donaldtusk kryje się sam przewodniczący Rady Europejskiej, a nie jakiś żartowniś potwierdziła Kasia Tusk, która od dawna należy do grona najpopularniejszych polskich blogerek.
REKLAMA
Donald Tusk na Instagramie jest aktywny od niedzielnego popołudnia. Pierwszy post przewodniczącego Rady Europejskiej i byłego najdłużej urzędującego premiera Polski to zdjęcie przedstawiające go w towarzystwie wnuków. "Moi wnukowie konfigurują mi Instagrama jako prezent na 61. urodziny" - brzmiał podpis pod fotografią.
Później Donald Tusk opublikował jeszcze dwa zdjęcia. Jedno to nieco "urzędowy" portret, który szef RE podpisał słowami o tym, że "początki zawsze są najtrudniejsze" i oficjalnie przywitał się z użytkownikami Instagrama. Natomiast trzeci z niedzielnych postów jest prawdziwą perełką, wyciągniętą gdzieś z domowych archiwów. To zdjęcie nastoletniego Donalda Tuska siedzącego na sopockim molo.
W typowym dla Donalda Tuska stylu jest też jego opis biograficzny na Instagramie. "Przewodniczący Rady Europejskiej. Europejczyk, Polak, Kaszub, mąż, ojciec, dziadek, biegacz, piłkarz i kibic Lechii Gdańsk" - tak najbardziej wpływowy Polak przedstawia się w wirtualnym świecie. A co jeśli to wszystko fałszywka? Wszelkie wątpliwości w tej kwestii rozwiała Kasia Tusk.
"Możecie uwierzyć, że ten z prawej ma tylko sześćdziesiąt jeden lat? Właśnie dziś uruchomił swój profil na Instagramie. Trzymaj się, żółtodziobie @donaldtusk ! #bestdadever" - napisała.
