Żydzi żądają od Polski zwrotu mienia. "Jesteście jedynym krajem, który w prawie nie zrobił nic"

Uroczystości z okazji rocznicy likwidacji getta krakowskiego
Uroczystości z okazji rocznicy likwidacji getta krakowskiego Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Środowiska żydowskie w Stanach Zjednoczonych wciąż domagają się od Polski zwrotu mienia. Coraz częściej narzekają też, że Polska jest jedynym krajem w regionie, który nic nie robi w tej sprawie.


Spekuluje się, że to właśnie spór z Radosławem Sikorskim o restytucję mienia żydowskiego był przyczyną odwołania ambasadora USA Lee Feinsteina. Przedstawiciele społeczności żydowskiej nie chcą jednak tego potwierdzić, a bardzo chętnie mówią o sprawie restytucji lub rekompensat za mienie ofiar Holokaustu.

– To sprawa wielkiej wagi dla całego środowiska. Nie można zakładać, że problem sam się rozwiąże – mówi Michael Schneider, sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów. Żydzi często przypominają, że Polska jest "jedynym krajem w regionie, który dosłownie nic nie zrobił w tej sprawie". – Jest mi przykro, że Radosław Sikorski znalazł się po złej stronie tego sporu – stwierdza Guy Billauer, niezależny lobbysta, który przez kilkanaście lat był odpowiedzialny za dialog polsko-żydowski.

Czytaj także: Niespodziewana dymisja ambasadora w Polsce. Lee Feinstein musiał odejść z powodu skandalu?

Mimo nacisków środowisk żydowskich, nie widać jednak szans na szybkie porozumienie w sprawie zwrotu mienia.

– Zarzuty są całkowicie nieusprawiedliwione. Decyzja o zadośćuczynieniu dla wszystkich, którzy stracili mienie w wyniku bezprawnych decyzji komunistycznych władz, jest jeszcze przed nami, ale ograniczają nas możliwości budżetu – komentuje Robert Tyszkiewicz (PO), wiceszef Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Źródło: "Rzeczpospolita"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...